PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Trendy w burakach

W tym roku do konkursu o medale hanowerskich targów Agritechnica wystawcy zgłosili aż 328 nowości - najwięcej od 10 lat. W najbliższym czasie można więc oczekiwać innowacyjnej ofensywy producentów maszyn rolniczych. Wśród nowości znalazło się także sporo maszyn do zbioru buraków cukrowych - pisze o nich dr Jacek Przybył z Akademii Rolniczej w Poznaniu.



W technice zbioru buraków cukrowych najważniejszym wydarzeniem wystawy Agritechnica była premiera nowego kombajnu firmy Holmer – Terra Dos T3. W porównaniu z poprzednią wersją T2, T3 ma dłuższą o 1,1 m drogę czyszczenia korzeni (dzięki czemu są one czyszczone jeszcze delikatniej), zbiornik o ładowności 22 ton, zwiększony z 15 do 30 stopni kąt łamania podwozia i silnik o mocy 480 KM. Łagodnemu obchodzeniu się z korzeniami sprzyja szerszy przenośnik podający je do zbiornika, a dłuższy przenośnik wyładowczy umożliwia załadunek wyższych przyczep.

Zarówno w najnowszym kombajnie, jak i w jego starszej wersji T2 w przyszłym roku będzie można zamiennie stosować trzy różne zespoły zbierające. Dwa agregaty z wyciągaczami lemieszowymi PV6 (standardowy) i KR6 (wprowadzony w br.) uzupełnił nowy zespół ogławiająco-wyorywujący VRSz z napędzanymi wyciągaczami kołowymi, przystosowany do pracy w rozstawie rzędzów 45 lub 50 cm. W agregacie VRSz firma Holmer zastosowała napędzane hydraulicznie, wleczone wyciągacze kołowe, zamocowane wahliwie do ramy, co zapewnia ich dobre prowadzenie w rzędach buraków. Prędkość obwodowa kół jest większa niż prędkość postępowa kombajnu, co sprzyja wyciąganiu z gleby całych korzeni, bez obłamywania ich końców. Każdy zespół wyorujący jest indywidualnie dociskany do gleby (ma regulację nacisku) i zabezpieczony przed uszkodzeniem przez siłownik hydrauliczny. Przed każdym z wyciągaczy znajduje się napędzane koło czujnikowe do regulacji głębokości wyorywania i do utrzymywania wysokości pracy zespołu ogławiającego. Oprócz nowego agregatu VRSz z wyciągaczami kołowymi Holmer oferuje także nowe lemiesze do lemieszowych wyciągaczy korzeni w agregatach PV6 i KR6. Mają one odporne na ścieranie wkładki ze stali tytanowej, które wymienia się raz w sezonie.

Wprowadzone zmiany umożliwiły zwiększenie prędkości roboczej kombajnu Terra Dos z agregatem KR6 nawet do 12 km/h i wydajności do ok. 2 ha/h. Silnik sterowany elektronicznie zużywa tylko ok. 25-30 l/ha oleju napędowego, co wpływa na obniżenie kosztu zbioru buraków.

Inni producenci samojezdnych kombajnów buraczanych również udoskonalili swoje maszyny. Firma Grimme w kombajnie Maxtron 620, produkowanym dopiero trzy lata, zwiększyła ładowność zbiornika z 20 do 22 t i moc silnika do 490 KM. Zastosowała też hydrauliczną zmianę rozstawu zespołów roboczych z 45 na 50 cm, nowe zawieszenie kołowych wyciągaczy, aktywny układ poziomowania kombajnu na skłonach (w zakresie do 5 stopni) i nowy dotykowy terminal obsługowy Visual-Control VC 100 CE. Kombajn Maxtron oprócz kołowych wyciągaczy wyróżnia się także: oryginalnym układem jezdnym w postaci gąsienic z przodu oraz sterowanych kół bliźniaczych z tyłu, czyszczeniem korzeni na całej szerokości roboczej (2,7 m) 13 wałkami ślimakowymi o dużym zakresie regulacji oraz zbiornikiem o pochylonych ścianach, bez ślimaka rozgarniającego korzenie.

Zmian doczekał się także równie młody, jak Maxtron, kombajn SF 20 firmy Kleine. Może być teraz wyposażony w oryginalny tzw. dwufazowy system wyciągania korzeni. Firma testowała to rozwiązanie przez dwa lata i w tym roku zastosowała je w 20 wyprodukowanych maszynach. Z założenia nowy system wyciągaczy ma przede wszystkim zmniejszyć ilość ziemi podawanej wraz z korzeniami na układ czyszczący kombajnu. W pierwszej fazie lemiesze w kształcie litery L podcinają i spulchniają glebę z dwóch stron rzędów buraków. Słupice lemieszy są ułożyskowane obrotowo i poruszane mimośrodem przeciwbieżnie. Liczbę obrotów można zmieniać bezstopniowo tak, by zwiększyć spulchnienie gleby wokół korzeni. Dzięki temu pręty kierujące zamocowane na końcach lemieszy, w drugiej fazie kierują na układ czyszczący korzenie znacznie mniej zanieczyszczone ziemią. Według danych firmy Kleine wyciągacze dwufazowe zmniejszają o ok. 60 proc. ilość ziemi podawanej wraz z korzeniami na zespół wałków ślimakowych.

Kombajn SF 20 ma zbiornik o ładowności 20,5 t i porusza się na czterech kołach o szerokości 1,1 m. Układ czyszczący poprowadzono na zewnątrz maszyny, z prawej strony kabiny. Wyciągnięte korzenie są więc przemieszczane przez wałki ślimakowe na prawą stronę, skąd są przenoszone w górę przez listwy zabierające elewatora. Podczas transportu do zbiornika, ziemię z korzeni najpierw usuwa przenośnik prętowy, a następnie palce 14 wałów, wykonanych z tworzywa. Intensywność czyszczenia jest regulowana prędkością obrotową wałów. Na uwagę zasługuje także bijakowy ścinacz liści, który albo wrzuca je w międzyrzędzia, albo rozrzuca po polu. Funkcję ścinacza wybiera się z kabiny operatora.

Największym kombajnem buraczanym wystawy był euro-Tiger firmy Ropa. W tej maszynie producent także zastosował kilka zmian, m.in. nowy zespół ogławiająco-wyorywujący, unoszony niemal pionowo na czas wykonywania prac obsługowych, nowy pulpit sterowniczy z kolorowym wyświetlaczem i nowym wielofunkcyjnym dżojstikiem, całkowicie zmieniony układ hydrauliczny, zwiększony do 30 stopni kąt łamania podwozia i silnik o mocy 592 KM. Inna zmodernizowana maszyna firmy Ropa, samojezdna czyszczarko-ładowarka euro-Maus, jest wyposażona w zbiornik na wodę i system rozpylaczy, wspomagający proces oczyszczania buraków.

Wśród licznych kombajnów samojezdnych na wystawie znalazł się także 6-rzędowy zestaw do zbioru buraków metodą 2-etapową belgijskiej firmy Dewulf. Czołowy ogławiacz i zawieszany z tyłu wyorywacz wymagają ciągnika o mocy od 160 KM. Wyorane buraki są zbierane samojezdnym zbieraczem, wyposażonym w układ czyszczący oraz zbiornik o pojemności 37 mszesc. Maszyny do zbioru dwuetapowego z Włoch i Hiszpanii pojawiły się także w naszym kraju. Czy wobec zapowiadanych zmian na rynku cukru i spadku cen buraków, plantatorzy wrócą do maszyn ciągnikowych? W porównaniu z kombajnami samojezdnymi są one co prawda tańsze w zakupie, ale już nie zawsze tańsze w eksploatacji.  

Źródło "Farmer" 23/2005



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.237.200.21
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.