Maszyny sprzedawały się jak przysłowiowe "świeże bułeczki". Hossa trwała już od pierwszych dni 2021 r. W pierwszym kwartale 2021 zarejestrowano 2870 szt. nowych ciągników. To było już o 756 szt. więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej, co dało wzrost o 35,8 proc.

Niewątpliwie wiatru w żagle przy jesiennych inwestycjach w sprzęt dodały wysokie ceny płodów rolnych. Rekordowe notowania rzepaku, pszenicy czy kukurydzy ośmieliły do dalszych zakupów. Zatem końcówka roku też była bardzo dobra. Sprzedaż nowych traktorów (liczona liczbą rejestracji) przekroczyła 14 tys. sztuk – wynik osiągnięty ostatnio w 2014 r.

Ceny maszyn wysokie, chętnych nie brak

Nie przeszkodziły temu znaczne podwyżki cen, które rozpoczęły się już z początkiem 2021 r. I były to podwyżki niebyle jakie, bo niejednokrotnie przekraczające poziom 20-30 proc., gdzie zazwyczaj rokroczny standard to było 2-4 proc.

Jakby tego było mało, znacząco wydłużyły się terminy realizacji dostaw. Główna przyczyna tego stanu rzeczy to opóźnienia w dostawie komponentów od poddostawców, w z Państwa Środka. Pojawiły się też problemy ze zdobyciem części zamiennych.

Jak będzie dalej? Cóż, obawiamy się, że ceny środków do produkcji rolnej – szczególnie nawozów oraz podniesienie stóp procentowych – mogą przyhamować zapał do inwestowania.

Nie zabrakło nowości

Choć 2021 r. może nie obfitował w nowości, to jednak widać było, że trudny czas pandemii koronawirusa nie był czasem "przespanym" i na rynku pojawiło się jednak sporo ciekawych premier. Do bardziej spektakularnych można zaliczyć chociażby pojawienie się nowych serii ciągników Massey Ferguson: 6S, 7S i 8S, które na pewno zaskoczyły designem w stylu neo-retro oraz rozwiązaniami. 

Niedawno, bo w listopadzie premierę miała też nowa generacja ciągników John Deere 6R. Swoją premierę miały też ciągniki Deutz-Fahr serii 5, które mają zastąpić bardzo popularną serię 5G.

Mieliśmy też okazję poznać nieco bliżej duże traktory z koncernu CNH, np. nowego New Hollanda 8 Ultra Command Genesis, Case IH Optum AFS , a w naszych testach wziął udział New Holland T6.160 DC  wersji Blue Power.

Wśród innych, dużych maszyn, nie sposób pominąć prezentacji nowej serii kombajnów Claas Trion.

Zaprezentowany został kombajn John Deere X9, pretendujący do miana najwydajniejszego kombajnu na świecie. Jego przepustowość podczas zbioru pszenicy potrafi przekroczyć 100 t/h.

Jak zwykle wydarzeniem cieszącym się dużym zainteresowaniem było ogłoszenie wyników konkursu Tractor of The Year.

Nie można też zapomnieć o innych produktach i producentach. Dużo nowych maszyn zaprezentowały m.in. firmy: Kuhn, Horsch, Amazone, Pottinger, Krone oraz polscy producenci, jak choćby: Unia, Pronar, Mandam, SaMasz, Sipma, KFMR Krukowiak i wiele innych

 Koniec Ursusa?

2021 rok przyniósł kiepskie informacje z Ursusa. Jeszcze w lutym zrealizowaliśmy wywiad z wiceprezesem spółki Ryszardem Jacyno, który mówił o realizacji głębokiej restrukturyzacji firmy wynikającej z postępowania układowego dotyczącego spłaty zadłużenia, woli walki spółki i nadziejach na zaufanie wierzycieli i dalsze działanie Ursusa. Niestety kilka miesięcy później ogłoszono upadłość Ursus S.A., w którym to stanie spółka jest do dzisiaj zmieniając w międzyczasie składy zarządów i wysyłając do prokuratury rejonowej zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez funkcjonariuszy lub pracowników KNF. Smutny koniec polskiego producenta maszyn? Na to wygląda.

Covid krzyżuje większość planów targowych

Niewątpliwie jednym z najważniejszych wydarzeń minionego roku była realizacja targów Agro Show 2021. Po dwuletniej przerwie (bez edycji w 2020 r.) spowodowanej pandemią, impreza powróciła i trzeba przyznać, że udała się bardzo dobrze. Choć nie rekordowo, to jednak dopisali zarówno wystawcy jak i zwiedzający. Targi w Bednarach są organizowane na świeżym powietrzu i dużej przestrzeni, co ma swoje plusy i minusy. W okresie pandemii taka formuła okazała się kluczową zaletą, pozwalającą na zorganizowanie wydarzenia.

Inne ośrodki np. kielecki Agrotech (co prawda odbyła się tutaj edycja listopadowa, którą jednak można nazwać namiastką Agrotechu), poznańska Polagra Premiery czy choćby światowej rangi Agritechnica w Hanowerze – przez to, że owe imprezy są organizowane w halach – nie miały tyle szczęścia. Po prostu je odwołano lub przełożono.

I na koniec – z przymrużeniem oka – warto też wspomnieć, że jedną z najczęściej czytanych informacji była „Traktory na „zimówkach” już od następnej zimy! Nowy obowiązek i kary”. Cóż, włożyliśmy „kij w mrowisko”. Liczba osłon tego newsa grubo przekroczyła 100 tys., nie wspominając o lawinie komentarzy. Uspokoiło się nieco dopiero po opublikowaniu następnego dnia wyjaśnienia, że były to tylko Prima-Aprilisowe.

To bardzo krótkie podsumowanie tego co działo się w świecie maszyn, a tym samym i na portalu Farmer.pl w dziale Technika rolnicza. Z nowym rokiem 2022 możecie spodziewać się jeszcze więcej, bo i dział zyskał nowych dziennikarzy i nowe możliwości.