Redlice z dłutami Durum (durum – łac. twarde) to przełomowa nowość w ofercie firmy Unia. Elementy są dedykowane do agregatów Cross i Kos Premium. Jak zapewnia producent, wykazują 8-krotnie dłuższą żywotność w porównaniu do standardowych elementów roboczych, co potwierdzają badania laboratoryjne i testy polowe.

 Wieksza trwałość bez utraty właściwości roboczych

Dłuta Durum zostały wykonane z kutej stali, natomiast w miejscach najbardziej narażonych na ścieranie, redlice są uzbrojone płytkami z węglika wolframu.

Redlica Unia Durum, fot.Unia
Redlica Unia Durum, fot.Unia

Firma podkreśla, że redlice Durum zanim trafiły do oferty zostały dokładnie przetestowane.

- Zakończyliśmy pierwszą fazę testów przeprowadzanych w warunkach polskich gospodarstw. Dłuta testowane były na kamienistych glebach z dużą zawartością kwarcu – deklaruje Kamil Kosecki, menadżer ds. produktu odpowiedzialny grupę maszyn uprawowych Unia.

- W momencie montażu na testowych kultywatorach Cross, masa nowej redlicy Durum wynosiła 3,65 kg. Po przepracowaniu około 100 ha masa dłuta zmniejszyła się zaledwie o niecałe 200 g, do wartości 3,46 kg – komentuje wyniki testu Kamil Kosecki.

Jednocześnie podkreśla, że mimo dużej zawartości frakcji ścierającej w warstwie ornej na polach testowych, żadna z redlic Durum nie straciła swoich właściwości. Na wszystkich dłutach uzbrojenie w płytki z węglików wolframu pozostało w stanie niezmienionym.

To zasługa przemyślanej konstrukcji i zastosowaniu wysokiej jakości komponentów - dłuta Durum pracują od początku do końca eksploatacji z tą samą głębokością. Cechą charakterystyczną redlic jest to, że ścierają się one od spodu, a ich długość pozostaje niezmieniona.

Redlice są przystosowane do uprawy na głębokości nawet 30 cm. Szerokość wynosząca 60 mm, nie tylko wpływa na zmniejszenie oporów w glebie, ale pozwala także na uzyskanie efektów uprawy konserwującej i zerwania podeszwy płużnej, co wpływa pozytywnie na poprawę stosunków wodno-powietrznych w glebie.

Ile można zaoszczędzić?

Ośmiokrotnie wyższa trwałość ma się przełożyć bezpośrednio na oszczędność czasu i pieniędzy. To pierwsze – dzięki znacznemu obniżeniu częstotliwości wymian. Jak zauważa producent, przy 6-metrowym kultywatorze wymiana redlic trwa ok. godziny. W tym czasie można uprawić nawet 5 ha pola.

Natomiast jeśli chodzi o oszczędność pieniędzy, to warto podkreślić, że nowy typ redlicy nie jest ośmiokrotnie droższy od standardowej. Bowiem cena stalowej redlicy napawanej to 84 zł, natomiast redlicy Durum to 288 zł, a więc wyższa tylko niespełna 3,5-krotnie.

Redlica Durum ma charakteryzować nawet 8-krotnie wyższa trwałość, fot.Unia
Redlica Durum ma charakteryzować nawet 8-krotnie wyższa trwałość, fot.Unia

Z kolei z myślą o rolnikach którzy chcą używać maszyny do płytkiej uprawy ściernisk Unia proponuje doposażenie maszyny w podcinacze wzmocnione płytkami węglika spiekanego lub stalowe.

- Dłuta Durum są produkowane przez naszego kooperanta zagranicznego, firmę o światowej renomie, która dysponuje profesjonalną technologią kucia i uzbrajania tych elementów płytkami z węglika wolframu. Testy, które prowadzimy aktualnie w kilku polskich gospodarstwach, potwierdzają wyniki deklarowane przez naszego dostawcę. Nasi rolnicy testowi są bardzo zadowoleni z efektów uzyskiwanych dzięki uprawie za użyciem redlic Durum. Bardzo wysoko cenią sobie również oszczędności, jakie osiągają dzięki technologii, którą dostarcza im Unia - powiedział dla Farmer.pl Michał Zabost, dyrektor marketingu w firmie Unia.

Jedna z najważniejszych właściwości materiału, jakim jest węglik wolframu, to bardzo wysoka twardość i odporność na ścieranie, którą elementy z niego wykonane zachowują w temperaturze sięgającej nawet 1000°C. Dzięki temu węglik doskonale sprawdza się jako materiał do budowy podzespołów trudnościeralnych oraz narzędzi skrawających, które pracują z ogromnymi prędkościami.

Redlice Durum są już dostępne w sprzedaży.

Sprawdź ofertę części i akcesoriów do maszyn uprawowych na Gieldarolna.pl.