PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ursus najpopularniejszy wśród używanych

Ursus najpopularniejszy wśród używanych

Największym zainteresowaniem wśród kupujących cieszy się Ursus. Kolejnymi najbardziej poszukiwanymi ciągnikami z „drugiej ręki” są Zetor i Massey Ferguson.



Najbardziej pożądaną marką jest rodzimy Ursus, którego szuka co trzeci internauta - podaje serwis Tablica.pl. Następnym jest czeski Zetor i Massey Ferguson. Na dalszych miejscach plasują się takie marki jak Renault, John Deere czy Case.

- Najtańszy producent na czele stawki dowodzi, że osoby kupujące używany sprzęt kierują się przede wszystkim ceną. I nic w tym dziwnego, bo maszyny z drugiej ręki są nawet kilka razy tańsze od nowych. Warto postawić na legendarne ze swej wytrzymałości modele, takie jak Fendt Favorit 818 czy Ursus 1614, których atutem oprócz ceny jest też prosta konstrukcja i łatwa obsługa - mówi Marcin Sienkowski z serwisu Tablica.pl.

Koszt zakupu Ursusa najczęściej waha się w zakresie między 30 a 60 tys. zł. Wiele zależy od stanu technicznego pojazdu. Na co warto zwrócić uwagę przy cenach to fakt, że najczęściej podawane przez sprzedawców ceny są kwotami wyjściowymi, które po negocjacjach często udaje się obniżyć.

Co ciekawe, jak pokazują dane serwisu Tablica.pl, oczekiwania kupujących praktycznie w całości pokrywają się z tym co oferuje rynek. Najwięcej ofert dotyczy bowiem sprzedaży ciągników marki Ursus (3 800 szt.), o połowę mniej marki Zetor, następnie Massey Ferguson, John Deere i Case.

Biorąc pod uwagę roczniki sprzedawanych pojazdów, to prym wiedzie sprzęt wyprodukowany z latach 80. (43 proc.), następnie w latach 1990-2000 (21 proc.) a najmniej pojazdów w sprzedaży stanowią modele z lat 60.- zaledwie 5 proc.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • dil 2014-01-22 23:34:01
    Ja jak mogę to wspieram polskich producentów, ale czasami ręce opadają jak się widzi pomysły tych nowych konstruktorów. Mam ciągle poczciwego C-330, który ma w gospodarstwie dożywocie. Do poważnych prac mam jednak ciągnik zachodni, do mniejszych polskiego Farmera, który ogólnie nie jest zbyt udanym produktem i jak tylko będą okoliczności sprzyjające to go zamienię na coś zachodniego. Z ursusa kupiłem nową przyczepę i mimo, że podstawową rolę spełnia to miała kilka bezmyślnych niedoróbek - na szczęście to nie komputer.
    Warto przypomnieć test podobnej przyczepy Ursusa
    http://www.farmer.pl/technika-rolnicza/testy-farmera/moglo-byc-lepiej-test-przyczepy-ursus,47234.html
  • Kolodziej 2014-01-22 23:17:34
    I ja chętnie kupiłbym Ursusa zeby wesprzeć polski przemysł, ale po tym artykule o rozsypanej skrzyni i obsłudze serwisowej to mówię zdecydowane NIE!
  • jarki 2014-01-22 15:51:47
    Ty inż. z ursusa jak ja bym kupił ten wasz niby polski traktor to moje gospodarstwo by wyglądało jak ta nasza niby polska gospodarka z tym waszym azjatyckim składakiem
    Mnie chodziło o URSUSa przez duże U a tego to sprzedajcie do afryki
  • inż. rolnik 2014-01-22 08:59:41
    Wcale się nie dziwię, że rolnicy(posiadacze ziemscy), którzy byli odważniejsi i skorzystali z różnych form pomocy (SAPARD, PROW i inne) uzbroili swoje gospodarstwa w sprzęt rolniczy markowych firm np. John Deere itp.) na pokolenia....
    Natomiast rolnicy średnio obszarowi potrzebują stale coś kupić w zakresie ciągników i maszyn rolniczych i to oni są i będą partnerami firm handlowych krajowych marek.
    Dobrze się dzieje, że firma URSUS, którą świadomie doprowadzono do upadku jest w jakiś tam sposób odtwarzana w Lublinie. Chwała tym, którzy zakupili logo tej firmy i podjęli się temu zadaniu. My POLACY powinniśmy tak jak inne kraje wspierać producentów POLSKICH firm i kupować wszelkie produkty od naszych krajowych producentów.
    Kupując produkty z firm zagranicznych wspieramy ich gospodarkę i efekt takich działań jest już dostatecznie widoczny w naszym kraju... mamy bezrobocie i postępującą destrukcje gospodarki.....
  • T.B. 2014-01-21 20:37:21
    Ja wolę zetory, bo części lepsze i wygodniejsze. Ursusy i zetory mają tą zaletę, że niejeden sam go w garażu naprawi i nie potrzeba podpinać komputera i innych urządzeń diagnostycznych. Do tego od olejów po filtry, wszytko tańsze. Słyszałem że u niejednego właściciela nowego zachodniego ciągnika na PROW, oryginalny olej jest tylko na gwarancji, a o zmianie oleju w skrzyni się zapomina, bo drogi i dużo. Już jestem ciekawy co będzie się mówiło za 10 lat.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.249.22
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.