Pierwszą umową jaka została podpisana było porozumienie o współpracy Ursusa z koreańską firmą Branson (Kukje Machinery) na dostawę ciągników o mocach w zakresie 30-60 KM.

– Obserwujemy rynek i widzimy duże zapotrzebowanie rynku polskiego na ciągniki o małych mocach. Stąd podpisanie umowy ze stroną koreańską. Ciągniki będę oferowane pod marką Ursus, a umowa z firmą Branson gwarantuje nam to, że możemy zaoferować produkt, co do jakości którego mamy pełne przekonanie – powiedział Marek Włodarczyk, dyrektor handlowy spółki Ursus S.A.

W Kielcach zaprezentowane zostały dwa modele ciągników będących owocem wspomnianej współpracy: Ursus C-335B i Ursus C-350B o mocach odpowiednio 35 i 47 KM. Ciągniki są wyposażone w silniki na licencji Cumminsa i mechaniczne skrzynie biegów 12 x 12 z rewersem synchronizowanym.

Jak zapewnił Marek Włodarczyk, do oferty dołączy jeszcze ciągnik o mocy 60 KM, a dodatkowo wybór zostanie poszerzony o modele z hydrostatycznym układem przeniesienia napędu.

Ursus C-335B oferowany będzie w wersji bez kabiny, a większy C-350B z kabiną w standardzie, chociaż będzie też możliwość zamówienia go z ramą ROPS. Ciągniki do sprzedaży wejdą w czerwcu tego roku, a ceny dwóch pierwszych modeli to odpowiednio 54 999 zł (35KM) i 74 000 zł netto za model 47 KM.

Drugą umowę władze Ursusa tego samego dnia podpisały z firmą Mesko-Rol. Współpraca będzie polegała na dostarczaniu Ursusowi przez Mesko-Rol przetrząsarko-zgrabiarek i kosiarek sadowniczych, a także dostawę części i podzespołów na potrzeby produkcji. Umowa będzie sukcesywnie rozwijana o kolejne produkty.

– Porozumienie z polskim przedsiębiorstwem Mesko-Rol to kolejny dowód na to, że Ursus stara się nawiązywać i pobudzać do rozwoju polskie firmy. Można powiedzieć, że taka jest nasza strategia działania – kontynuował Włodarczyk.

W tym roku Ursus rozpoczyna obchody 125-lecia istnienia firmy.