PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ważne są nie tylko maszyny - wywiad z prezesem zarządu John Deere Polska

Ważne są nie tylko maszyny - wywiad z prezesem zarządu John Deere Polska Mirosław Leszczyński, prezes zarządu John Deere Polska

Nowoczesny sprzęt i innowacyjne rozwiązania mają kluczowe znaczenie dla uzyskania wysokiej efektywności pracy, a co za tym idzie – także zysków. Jednak nawet najbardziej zaawansowane technologie nie są wiele warte, jeśli nie otrzymają odpowiedniego wsparcia serwisowego i doradczego, które zapewni maksymalne wykorzystanie sprzętu. Jak wszystko zespolić w jedną dobrze funkcjonującą całość? Rozmawiamy o tym z Mirosławem Leszczyńskim, prezesem zarządu John Deere Polska.



„Farmer”: John Deere w minionych latach wprowadził wiele nowości i innowacyjnych rozwiązań. Czy to wystarczy, aby dotrzeć do większej rzeszy klientów?

Mirosław Leszczyński: Ostatni rok to okres, gdy John Deere otrzymał wiele nagród, m.in. medale branżowe, SIMA, Agritechnica, Polagra-Premiery i Gardenia w Poznaniu, FIMA w Bolonii. Nie udałoby się to, gdyby nie dwa aspekty – wysoka jakość obsługi serwisowej i innowacyjność. W efekcie klienci otrzymują maszyny wyróżniające się na rynku, ale również doświadczoną sieć dealerską, której budowa i rozwój zajmują wiele lat.

Z naszych obserwacji wynika, że klienci z roku na rok przywiązują coraz większą wagę do doświadczenia serwisu, ponieważ starają się wykorzystać maksymalną wydajność maszyn. W efekcie chcą znać koszty ich eksploatacji. Dziś myślenie właścicieli gospodarstw się zmienia. Planują swoje budżety na wiele lat do przodu, a myślenie perspektywiczne wymaga przeanalizowania konsekwencji, na przykład czy inwestycja się zwróci i w jakim czasie, a także czy ewentualna awaria zostanie szybko usunięta.

 „Farmer”: Jakie rozwiązania Johna Deere’a umożliwiają maksymalne wykorzystanie maszyny?

M.L.: W ofercie naszej marki można wyróżnić kilka systemów, które gwarantują maksymalne wykorzystanie maszyn. Warto dodać, że sama strategia FarmSight ma na celu rozwój rolnictwa precyzyjnego i kreowanie nowych rozwiązań. Wśród nich można wyróżnić pakiet systemów automatycznego prowadzenia satelitarnego AutoTrac ze zróżnicowaną dokładnością SF1 (+/-23 cm), SF2 (+/-5cm), RTK (+/-2,5 cm) do maszyn Johna Deere’a i wielu innych marek. Warto wspomnieć także o systemie iTechPro, który automatycznie steruje maszyną i jej funkcjami na uwrociach.

Ciekawą innowacją, która zyskuje zwolenników, są automatyczne systemy koordynujące pracę kilku maszyn jednocześnie, na przykład MachineSync. System umożliwia automatyczne podążanie ciągnika przy kombajnie podczas rozładunku ziarna ze zbiornika kombajnu. Podobne rozwiązanie jest w sieczkarni, która pozwala na śledzenie obrysu przyczepy przez rurę wyrzutową. MachineSync zapewnia również współdzielenie map zabiegów na polach. W efekcie dwa pracujące opryskiwacze automatycznie będą wyłączały sekcje na opryskanych już powierzchniach, aby uniknąć podwójnego oprysku.

„Farmer”: Rozwiązania te umożliwiają uzyskanie wyższej wydajność oraz obniżają koszty. Co jednak zrobić w przypadku, gdy operator nie jest doświadczony w obsłudze nowoczesnych monitorów i systemów maszyny?

M.L.: Technologii nie można się obawiać, ale w takich przypadkach dzięki różnym rozwiązaniom można skorzystać z pomocy dealerów. Przykładem, który obrazuje prostotę systemu, może być JD Link. Gwarantuje on zdalny dostęp do danych o maszynie, np. ustawień i parametrów pracy. Przykładowo: widzimy pozycję sit w kombajnie, prędkość obrotową bębna tnącego w sieczkarni, poślizg kół ciągnika czy tryb pracy przekładni w ciągniku. Dzięki systemowi WDT (bezprzewodowej transmisji) dane są przesyłane bezprzewodowo do centrum operacyjnego www.MyJohnDeere.com. Dzięki tym informacjom dealer za pomocą systemu RDA, który umożliwia dostęp do monitora maszyny, może szybko pomóc operatorowi w optymalizacji maszyny, podpowiadając optymalne ustawienie czy tryb pracy. W wielu przypadkach wystarczy rozmowa telefoniczna. Dealer podpowie, którą ikonę przycisnąć i co w danym momencie zrobić. Jednocześnie widzi zamiany, jakich dokonuje operator na monitorze maszyny. To zdecydowanie przyspiesza i ułatwia pracę oraz pomaga uzyskać maksymalną wydajność z maszyny.

„Farmer”: Podkreślił Pan, że klienci oczekują informacji na temat kosztów eksploatacji maszyn, aby trzymać je pod kontrolą. Jakie rozwiązania możecie zaoferować w tym zakresie?

M.L.: W działalności każdej firmy nieplanowane koszty mają istotny wpływ na jej sytuację finansową. Dlatego też wprowadziliśmy specjalne pakiety ochrony pogwarancyjnej maszyn Johna Deere’a, o nazwie PowerGard, dzięki którym gospodarstwo zna koszty eksploatacji maszyny. Klient, który jest czynnym płatnikiem VAT, kupując nową maszynę, może jednocześnie zdecydować się na jeden z pakietów PowerGard. Pakiet po okresie gwarancyjnym chroni klienta przed niespodziewanymi kosztami w wyniku awarii. Obecnie oferujemy dwa pakiety PowerGard Protection i PowerGard Protection Plus, które różnią się listą podzespołów objętych ochroną.

Nie zapominajmy również o kosztach finansowania, które istotnie wpływają na koszty użytkowania maszyn rolniczych. Fabryczny kredyt lub leasing John Deere Financial dają wymierne oszczędności w tym zakresie, gdyż dzięki wsparciu producenta można skorzystać nawet z oferty „0%” na kilka lat.

„Farmer”: Czy pakiety PowerGard obejmują również kombajny zbożowe, których bezawaryjna praca jest kluczowa podczas żniw?

M.L.: Pakiety PowerGard obejmują maszyny napędzane własnym silnikiem, oczywiście w tym również kombajny zbożowe wraz z zespołami żniwnymi. W przypadku klientów, którzy decydują się na kombajn zbożowy Johna Deer’a, przygotowaliśmy specjalne dodatkowe rozwiązania zapewniające dostawę części zamiennych maksymalnie 24 godziny od złożenia zapotrzebowania. W przypadku przekroczenie tego czasu dealer Johna Deere’a zapewnia maszynę zastępczą. Traktujemy klientów jak naszych partnerów, niezależnie, czy zamierzają kupić nowy kombajn Johna Deere’a czy już mają taką maszynę. Jesteśmy przekonani, że takie zobowiązanie potwierdzi klientom, że wyjątkową troską otaczamy ich także wtedy, gdy już kupią maszynę. Dealerzy przygotowali się do tych warunków współpracy, spełniając wiele surowych wymagań programu „Rzetelny Partner Podczas Zbiorów”.

„Farmer”: Czyli to rozwiązanie dotyczy nie tylko nowych kombajnów Johna Deere’a?

M.L.: Rozwiązania dotyczą także tych klientów, którzy zaufali nam w przeszłości. Program „Rzetelny Partner Podczas Zbiorów” obejmuje ochroną również wcześniej kupione kombajny Johna Deere’a (do 5 lat). Dealer Johna Deere’a może zakwalifikować taką maszynę po przeprowadzeniu dokładnego jej przeglądu o nazwie Expert Check.

Podjęliśmy szereg działań, aby zagwarantować klientom maksymalną opiekę oraz przewidywalność kosztów użytkowania maszyn Johna Deere’a. Szczególną uwagę zwróciliśmy na kombajny zbożowe. Te maszyny wykorzystywane są przez krótki, ale jednocześnie najważniejszy czas – w sezonie, gdy kluczowe znacznie ma zapewnienie ciągłości pracy podczas zbioru plonów, na które rolnik pracował przez pozostałe ponad 10 miesięcy.

Wywiad został opublikowany w majowym numerze miesięcznika Farmer. Zobacz: 5/2016

Już 7 listopada w Warszawie jedno z najważniejszych wydarzeń w rolniczym kalendarzu. Szerokie grono znamienitych gości i dziesiątki sesji, w których poruszamy aktualne i ważne dla rolników tematy. Zarejestruj się teraz!



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • Młody 2016-05-10 19:08:52
    Weźcie się za robienie porządnego sprzętu jak parę lat temu, a nie jakieś kit pociskają teraz. U mnie do ciągnika 4 razy serwis przyjeżdżał, a jeszcze tydzień czasu stał po 20 mth. Opryskiwacz to samo serwis ciągle stoi. W sumie jest to droższa wersja Ikarusa.....
    • nie zadowolony 2018-05-10 14:57:28
      Masz racje ja i nie tylko ja kupiłem john deer 5065E w których brzęczą silniki sa wady fabryczne skrzyn biegów . Reklamacja trwa 5 miesiecy i nie potrafią go naprawić . Nowo wymieniony silnik brzeczy jeszcze bardziej niz ten który używałem 1,5 mięsiąca od zakupu zrobiłem 30h kiedy pojawiły się pierwsze odgłosy .stwierdzono nie prawidłowe ustawienie kół zębatych na podstawie tego wymieniono mi silnik . takich przypadków jest więcej w mojej okolicy . nikt mnie nie zapytal przez pięć miesięcy czy potrzebuje ciągnik zastępczy.

ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.207.137.4
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.