Wozy paszowe w ostatnich latach sprzedają się bardzo dobrze. Największą popularnością cieszą się mniejsze maszyny zaczepiane. Jednak coraz częściej pojawiają się także duże wozy samojezdne, przydatne w największych, wyspecjalizowanych gospodarstwach, gdzie jest wiele grup żywieniowych. Dzięki temu nie trzeba wykorzystywać ciągnika do przygotowywania i zadawania paszy, które mogą trwać wiele godzin.

Samojezdne paszowozy to maszyny o skomplikowanej budowie, w których skład wchodzi wiele podzespołów, co ma wpływ na wysoką cenę maszyn. Dlatego jest to ciągle jeszcze wąski segment rynku, na którym brakuje polskich producentów.

Sgariboldi

W ofercie włoskiej firmy Sgariboldi są między innymi modele: MAV i Monocombi. Pierwszy jest mniejszy i występuje w trzech wersjach: 2210 o pojemności zbiornika na paszę 10 m3, 2214 – 14 m3 i 2217 – 17 m3. Monocombi przeznaczony jest dla większych gospodarstw i ma pięć wersji: 3014 – 14 m3, 3017 – 17 m3, 3020 – 20 m3, 3022 – 22 m3 i 3026 – 26 m3. Inaczej niż w większości paszowozów innych producentów obydwa modele Sgariboldi mają poziomy system mieszania. Za pocięcie i wymieszanie paszy odpowiada pojedynczy ślimak z dwiema przeciwstawnymi spiralami zbiegającymi się w środku. Właściwe rozdrobnienie materiału mają zapewnić noże umieszczone w kilkucentymetrowych odstępach na krawędziach spirali i przeciwnoże wystające z płaszczyzny zbiornika. W jego środkowej części, gdzie zbiegają się spirale ślimaka, znajduje się zamykany hydraulicznie otwór wysypowy. Jako wyposażenie dodatkowe może zostać zamontowany nad przenośnikiem silny magnes dla bezpieczeństwa, gdyby w podawanej karmie znalazły się metalowe odpady. Dodatki paszowe można łatwo zaaplikować do mieszającej się paszy przez specjalny wsyp na tylnej ścianie. Załadunek paszy do komory mieszającej odbywa się przez wysięgnik z frezem, co pozwala na napełnienie zbiornika w kilka minut. Ilość załadowanego materiału kontroluje komputer zintegrowany z wagą. Kiedy zbiornik zostaje napełniony w 85 proc., operator jest informowany o tym dźwiękiem. Gdy waga przekaże sygnał o napełnienu zbiornika, załadunek automatycznie zostaje przerwany.

Do sterowania, zarówno wysięgnikiem, jak i wszystkimi podstawowymi funkcjami wozu, służy dżojstik umieszczony w kabinie po prawej stronie kierowcy. W maszynach pracują wysokoprężne silniki John Deere o mocy 125–200 KM, które napędzają wszystkie napędy hydrauliczne i przednie koła pojazdów. Dla lepszej zwrotności mniejszego MAV przewidziano w opcji obydwie osie skrętne.

KUHN

SPH 14 i SPH 18 to samobieżne wozy Kuhn, które podobnie jak Sgariboldi wyposażono w mieszalniki poziome, tyle że w SPH system mieszania oparty jest na dwóch ślimakach poziomych. Umieszczono je równolegle obok siebie na spodzie zbiornika, napędza je silnik hydrauliczny. Maszyna nie ma przeciwnoży służących do rozdrabniania paszy. Według producenta ma to korzystne znaczenie na zachowanie struktury paszy, co z kolei wpływa dodatnio na przeżuwanie i trawienie.

Nazwa modeli: SPH 14, SPH 18 wskazuje pojemność zbiornika na paszę (14 i 18 m3). Zasobnik daje się szybko napełnić za pomocą wysięgnika z frezem, którego wydajność sięga 3400 kg/min (kiszonki z kukurydzy). W zbiorniku, na końcu przenośnika, może być umieszczone ramię rozdzielające, dzięki któremu pasza jest równomiernie rozprowadzana po całości. Dodatki do paszy dodaje się, wsypując je do specjalnego otworu w przenośniku. Maszyna została standardowo wyposażona w hydraulicznie sterowany taśmowy wysypnik do zadawania paszy, umieszczony z lewej strony zbiornika. Szacuje się, że wóz ze zbiornikiem o pojemności 18 m3 podczas jednego przejazdu może zadać paszę 100–145 krowom, o pojemności 14 m3 – 75–110 krowom.

Komfort pracy zapewnia wygodna i przestrzenna kabina z dobrą widocznością. W wyposażeniu znajdują się m.in. klimatyzacja, ogrzewanie, wentylacja z potrójnym filtrem i radio. Stan poszczególnych podzespołów maszyny i bieżące procesy są wyświetlane na monitorze kontrolnym.

Strautmann

Niemiecka firma Strautmann, specjalizująca się w produkcji maszyn do produkcji i zadawania pasz, wprowadziła na rynek samobieżne mieszalniki: Verti-Mix SF – z pojedynczym mieszadłem oraz Verti-Mix Double SF – z dwoma ślimakami mieszającymi. Pierwszy występuje w wersjach: 10,5, 12,5, 14,5 m3, drugi jest większy i dostępny w wersjach: 14, 17 i 20 m3. Podzespoły pojazdu, a także tylna oś napędowa zasilane są turbodoładowanym silnikiem John Deere o mocy 186 KM. Jako wyposażenie dodatkowe pojazd może mieć skrętne wszystkie cztery koła. Obsługa urządzenia odbywa się komputerowo. System ma oprogramowanie fabryczne, standardowe, ale producent na życzenie może dostosować je do indywidualnych potrzeb. Wszystkie dane daje się łatwo wymieniać z przenośnym komputerem, wystarczy tylko połączyć urządzenia odpowiednim kablem. Dodatkowo wmontowany jest modem, dzięki któremu serwisant może sprawdzić, a także naprawić niektóre funkcje, nie przyjeżdżając do gospodarstwa, w którym pracuje wóz.

Głównym elementem zespołu mieszającego jest pionowa mieszarka ślimakowa Vario z regulowanymi nożami. W dolnej części znajduje się zgarniak zapewniający szybkie i równomierne rozmieszczenie mieszanki paszowej oraz usuniecie zalegających resztek. W rozdrabnianiu bel zwiniętych bądź kostek pomocne są dwa przeciwnoże regulowane ręcznie, a w opcji – hydraulicznie. Do rozprowadzania karmy w korytarzach paszowych służy przenośnik poprzeczny. W razie potrzeby wóz można wyposażyć w przenośnik z regulacją wysunięcia.

Sano

Spory asortyment wozów paszowych ma firma Sano. Są to maszyny wyposażone w jeden pionowy ślimak mieszający. Dostępnych jest pięć wersji o pojemnościach: 10, 12, 13, 14, 16 m3. Interesującym rozwiązaniem w paszowozach Sano jest układ trzypunktowego podwozia, to znaczy zawieszonego na trzech kołach jezdnych. Tylne się skręca i można je ustawić pod kątem 90 stopni do kierunku jazdy, dzięki czemu maszyna, a przynajmniej jej przód, zawraca niemal w miejscu.

Większość funkcji obsługiwana jest za pomocą dżojstika. Frez pobierający paszę z pryzmy ma szerokość 2 m, posiada kilka skośnie ułożonych rzędów wyprofilowanych noży. Standardowo wóz jest wyposażony w programowalną wagę umożliwiającą kontrolę i zapamiętywanie zadawanej dawki.

Źródło: "Farmer: 07/2008