Jak to najczęściej bywa, również i w tym przypadku należałoby się skupić na źródłach problemu, a nie na jego skutkach. Od czego zatem powinniśmy zacząć, chcąc uporać się z zaparowanymi szybami?

Dlaczego szyby parują?

Zaparowane szyby stwarzają niebezpieczeństwo w czasie poruszania się pojazdem, jak również skutecznie pogarszają komfort wykonywanej pracy. Problem ten można jednak dość łatwo wyeliminować.

Głównym powodem zaparowanych szyb jest wilgoć w kabinie. Może ona przedostawać się do wnętrza na kilka sposobów: wraz ze śniegiem na butach lub poprzez  sfatygowane uszczelki. Bardzo często wilgoć w kabinie utrzymuje się ze względu na zapchany filtr kabinowy. Producenci zalecają jego regularną kontrolę i oczyszczanie w miarę potrzeby i warunków pracy, a wymianę co 1000 godzin lub wcześniej, o ile ciągnik pracuje w ciężkich warunkach. Za zaparowane szyby często odpowiedzialność ponosi także awaria nagrzewnicy lub klimatyzacji.

Jak sobie radzić z zaparowanymi szybami?

Należy zacząć od właściwej obsługi nawiewów – powinny one być nakierowane na szyby. Po drugie ustawmy otwarty obieg powietrza, bowiem w trybie obiegu wewnętrznego wilgotne powietrze cały czas krąży wewnątrz kabiny.

Sprawa jest prosta, gdy posiadamy klimatyzację – wówczas włączamy ją a kratki nawiewów kierujemy na szyby. Już po kilku chwilach problem zniknie, niektóre układy mają wbudowaną funkcję odszraniania, która automatycznie zwiększa prędkość dmuchawy.

Nie posiadając klimatyzacji należy ustawić ciepły nawiew na szybę oraz uchylić któreś okno, tak aby wilgoć mogła wydostać się z kabiny. Warto wówczas zaopatrzyć się w ściereczkę z mikrofibry, która skutecznie chłonie wodę – koszt jednej ściereczki to od ok. 5 zł za sztukę.

Na rynku znajdziemy całą paletę preparatów chemicznych, które mają za zadanie zapobiegać parowaniu szyb. Są one proste w użyciu i wymagają zastosowania na czystej i wysuszonej szybie. Po aplikacji należy zaczekać aż środek odparuje i wypolerować powierzchnię czystą ściereczką. Takie preparaty zakupimy już za 5-7 zł za 200 ml. Doniesienia internautów wskazują iż pomocna w tym zakresie może okazać się także... pianka do golenia. 

Lepiej zapobiegać, niż leczyć

Zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem w kontekście parowania szyb będzie prewencja. Przed wejściem do kabiny dobrym zwyczajem będzie w miarę dokładne wytrzepanie butów ze śniegu, tak aby jak najmniej wody nanieść do wnętrza. Warto również, o ile to możliwe pozbyć się wody z gumowej podłogi.

Dobrą praktyką po skończonej pracy jest dokładne przewietrzenie wnętrza kabiny poprzez otwarcie drzwi i okien, tak aby wyrównała się temperatura powietrza. Wówczas możemy mieć pewność, iż zmniejszymy szansę na niekomfortowe parowanie szyb.

Na poprawę widoczności wpłynie również regularne dbanie o czystość szyb. Umyta i odtłuszczona szyba to gwarancja komfortowej pracy nawet w zimowych i wilgotnych warunkach.