Zielonki można zakiszać kilkoma metodami. Wybór odpowiedniej zależy głównie od liczebności stada i areału. Oprócz tradycyjnych silosów lub owijania pojedynczych balotów folią, paszę można także „zawinąć” w rękaw, co jest opłacalne zwłaszcza w większych gospodarstwach. Służą do tego specjalne prasy silosujące, które dowożony luzem materiał sprasowują i owijają folią. Można również użyć innego, znacznie prostszego urządzenia, takiego jak owijarka szeregowa Stretch-O-Matic. Maszyna, wyprodukowana przez kanadyjską firmę A.M. Machinery, łączy bele sprasowanej zielonki w szereg i owija je folią. Zasada działania urządzenia jest prosta. Na stole załadowczym umieszcza się jeden za drugim baloty, używając do tego na przykład ciągnika z ładowaczem czołowym. Dalej są one automatycznie przesuwane i dociskane, a następnie przechodzą przez owijarkę. Jeżeli baloty nie są dostarczane na bieżąco, to po owinięciu ostatniego maszyna zatrzymuje się i czeka na kolejny. Folia może mieć szerokość 75 cm i ma dwa napinacze. Możliwa jest regulacja ilości warstw owijania. Warto zaznaczyć, że owijane mogą być także baloty w kostkach.

Stretch-O-Matic owija tylko powierzchnię walcową balotów, dzięki czemu zużywa się znacznie mniej foli niż w owijarkach indywidualnych (wg producenta oszczędność sięga co najmniej 60 proc.). Dodatkową zaletą metody zakiszania w rękaw jest fakt, że nie ma potrzeby transportu pojedynczych balotów, a tym samym znika ryzyko ich uszkodzenia. Początek i koniec rękawa, gdzie płaskie części balotu nie są pokryte folią, wymagają uszczelnienia. Można je wykonać na przykład przez umieszczenie „korka” w postaci pojedynczego balotu siana lub słomy.

owijarka1.jpg

Autor: B.Kowalski

Opis: Owijarka jest napędzana niewielkim silnikiem spalinowym, przez co jest niezależna od ciągnika.

Tempo pracy zależy głównie od szybkości dostarczania sprasowanej zielonki, bo maszyna na owinięcie jednego balotu potrzebuje około 16 sekund. Rękaw jest wypychany na rolkach z urządzenia i układany na dowolnym podłożu, a maszyna samoczynnie się cofa. Można dokładnie określić kierunek układania rękawa, ponieważ poruszającą się owijarką można kierować (sterowanie hydrauliczne). Zaletą maszyny jest jej niezależność od napędu ciągnika. Podzespoły są napędzane niewielkim, benzynowym silnikiem, który w ciągu godziny spala około 2 l paliwa. Dzięki takiemu rozwiązaniu jednym ciągnikiem lub ładowarką można przetransportować owijarkę w miejsce składowania kiszonki i prowadzić zwózkę bel do owijania.

Urządzenie dostępne jest w dwóch wersjach: 7500 lub większej – 9600. Pierwsze waży 1248,5 kg i jest napędzane silnikiem o mocy 13 KM. Może owijać baloty nie większe niż 152x168 cm. Wersja 9600 waży 1961 kg i ma w silnik o mocy 20 KM. Można nią owijać paszę sprasowaną w kostki o wymiarach 160x160 cm. Konstrukcje obydwu modeli są zaczepiane, oparte na dwóch kołach jezdnych. Szerokość urządzeń nie przekracza 3 m.

Urządzenie znajduje się w ofercie sprzedaży firmy Samasz. Stretch-O-Matic 7500 kosztuje około 55 000 zł (brutto).

Źródło: "Farmer" 11/2008