Nie będzie niespodzianką, że ceny wzrosły w konsekwencji podniesionych cen paliwa, części czy materiałów do owijania. Droższa jest nawet siatka i folia, o których pisaliśmy w artykule poniżej.

Jak powiedział nam jeden z usługodawców, aby wyjazd na usługi był opłacalny, wylicza on stawkę na podstawie amortyzacji, smarów i części policzonych trzykrotnie.

Usługodawcy podkreślają, że ceny uzależnione są indywidualnie od wielkości zlecenia: nie tylko od ilości zwiniętych bel, lecz także ilości hektarów i warunków na polu – bywa, że zamiast kilkunastu sekund, balot zwija się 4 minuty, gdyż taka jest ilość materiału.

W większości usługodawcy pracują z prasami zmiennokomorowymi i do takich maszyn zostały podane poniższe stawki. Natomiast najczęściej usługobiorcy zamawiają bele o średnicy 120 lub 140 cm.

Im dalej na południe Polski tym stawki za usługę prasowania słomy są niższe. Orientacyjne ceny za 1 balot o średnicy podanej w cm wynoszą:

  • Woj. pomorskie: 120/23 zł, 140/25 zł
  • Woj. mazowieckie: 120/25zł
  • Woj. wielkopolskie: 120/17-18 zł, 160/21-22 zł
  • Woj. dolnośląskie: 120/18zl, 150/22 zł
  • Woj. kujawsko-pomorskie: 120/16zł, 160/24zł

W porównaniu do poprzedniego sezonu 2021, stawki wzrosły ok. 20-30 proc. Przykładowo w woj. mazowieckim stawki wynosiły 16-17 zł za sztukę, w pomorskim 19 zł.

Zdarza się, że ogłoszenia wstawiają rolnicy, którzy wykonują tego typu usługi, ale nie traktują ich priorytetowo jako źródło dochodu – tak jak w ostatnim przypadku, gdzie jeden z gospodarzy z woj. kujawsko-pomorskiego, który powiedział, że tę pracę traktuje dorywczo i nie będzie w tym roku podnosić stawek.

Liczba usługodawców w danym regionie również ma wpływ na wysokość stawek - im większa dostępność, tym ceny są niższe.