Podczas targów Agrotech w Kielcach, można było zobaczyć wiele ciekawych maszyn. Zarówno tych dużych i bardzo wydajnych jak i mniejszych. I właśnie do tej drugiej grupy należy wóz paszowy austriackiej firmy Mammut o oznaczeniu TMR PM 2,5 SF.

 Maszyna jest w stanie pomieścić jednorazowo około 2,5 m³ paszy, czyli w sam raz na stado liczące kilkanaście sztuk. Co ciekawe jest to wóz paszowy wyposażony w własny napęd, który zapewnia benzynowy silnik hondy o mocy 22 KM i własny układ hydrauliczny, co przekłada się na 30 obr/min. ślimaka wyposażonego w 26 noży.

Masa wozu to zaledwie 1066 kg, zaś wymiary jak przystało na tak małą konstrukcję umożliwiają wjazd do bardzo ciasnych zabudowań. Wysokość wozu to 1,85 m, szerokość zaledwie 1,19 m a długość całkowita wynosi 3,2 m.

 Co prawda trzeba pogodzić się ze stojącą pozycją operatora, czy mechanicznym jednostronnym wysypem, jednak rekompensatę ma stanowić wysoka zwrotność i brak konieczności agregowania z ciągnikiem. Firma nie poprzestała na modelu spalinowym. Na macierzystym rynku, do oferty weszła wersja elektryczna zasilana z sieci, co w przypadku tak małej maszyny tej klasy wydaje się być oczywistą konfiguracją.

→ 2,5 m³ to jednak zbyt mało? Tutaj przeczytasz więcej o wozach paszowych o pojemności 5 m³