Niedawno pisaliśmy o propozycjach Claasa do koszenia w trudnych warunkach. Na liście nowości znalazła się między innymi niewielka kosiarka Corto 190. Okazuje się, że wprowadzenie tak małej maszyny nie było jednorazowym posunięciem. Również w przypadku pozostałych maszyn zielonkowych Claas postanowił zarówno zadowolić małych jak i dużych odbiorców i tak do oferty producenta dołączyła niewielka jedno-wirnikowa zgrabiarka Liner 320 (3,2 metra).

 Nowe zgrabiarki Liner

 Kompaktowy Liner 320 otwiera ofertę zgrabiarek (dotychczas najmniejszym modelem był 370 – 3,5 m). Mały jednak wcale nie oznacza, że maszyna została potraktowana małostkowo. Tak jak w przypadku większych modeli, głowica zgrabiarki ma hermetyczną budowę i jest stale smarowana. Na każdym z ośmiu ramion zainstalowane są trzy zęby, zaś całość zawieszona jest na trzypunktowym zaczepie z ramą stabilizującą. Konstrukcja jest lekka ale przystosowana do pracy w trudnych warunkach terenowych. Jak podaje producent, sprawdzi się zarówno w małych gospodarstwach jak i podczas pracy w pagórkowatym terenie, gdzie większa maszyna nie zdałaby egzaminu.

 Oczywiście propozycji w słuszniejszych rozmiarach również nie zabrakło. Paleta zgrabiarek wzbogaciła się o modele Liner 1800 Twin (całkowicie nowa propozycja), 1700 Twin i 1900, te dwa ostatnie modele zastąpią dostępne obecnie maszyny Liner 1650 i 1750. Nowe Linery zyskały kilka przydatnych rozwiązań, które korzystnie wpłyną na ich eksploatację: zamknięta, niewymagająca konserwacji głowica (8, 12 lub 14 ramion z rolkami sterującymi pracującymi w kąpieli olejowej), zaczepiane zawieszenie wałów napędzających wirniki (większa swoboda ruchu dzięki głowicy kulowej) czy mocowanie zębów Profix (szybka wymiana zębów na polu) to tylko niektóre z nich. Standardem dla nowych dwuwirnikowych zgrabiarek będzie zastosowanie sprzęgła ciernego – ochrona przed nagłym skokiem obciążenia, czy też podwójnie zagięte palce (rozwiązanie Claasa), których specjalny kształt umożliwia łagodniejsze zabieranie materiału, co przekłada się na mniejsze zanieczyszczenie paszy. Dopłaty nie będą wymagały również czterokołowe podwozia (na każdym wirniku), w opcji znajdą się za to wózki z sześcioma kołami.


Zmiany w ofercie przetrząsaczy Volto

 Równie ciekawie prezentuje się odświeżona oferta przetrząsaczy Volto, oprócz kompaktowego modelu 45 (szerokość robocza 4,5 metra), w ofercie pojawią się także warianty o oznaczeniu 55 i 65 które zastąpią modele 52 i 64. W 45 i 65 zastosowanie znalazły wirniki o średnicy 1,5 m zaś w modelu 55 znajdziemy wirnik o średnicy 1,70 m.

 Tak jak w przypadku zgrabiarek tak i w przypadku przetrząsaczy postarano się aby liczba zabiegów eksploatacyjnych została ograniczona do minimum. I za przykład może posłużyć chociażby system łączenia przekładni (złącza palcowe) – Permalink, które nie wymagają żadnej konserwacji, a przy okazji oferują możliwość pełnego złożenia względem siebie poszczególnych sekcji.

 To jednak nie jedyna zmiana, największym atutem nowych kompaktowych przetrząsaczy ma być wdrożenie także w tym segmencie zębów znanych z najwydajniejszych modeli Max Spread. A zatem zęby o przesuniętej do tyłu geometrii, poprawiające przepływ materiału będą dostępne także w najmniejszych maszynach, co przełoży się albo na krótszy czas pracy (większe prędkości jazdy) i oszczędzanie paliwa (niższe obroty napędu).

 Wszystkie nowe maszyny są podnoszone za pomocą siłownika hydraulicznego (jednostronnego działania) a także posiadają linkę pociągową do blokady transportowej. O prowadzenie przetrząsacza dba dźwignia przeniesienia sił CKL (z możliwością regulacji czułości pracy) , która umożliwia spokojnie podążanie maszyny za ciągnikiem podczas jazdy na zakrętach i zapobiega jej nabieganiu przy zjazdach ze wzniesienia, zaś podczas podnoszenia następuje automatycznie centrowanie. Na liście wyposażenia dodatkowego znajdziemy między innymi: przekładnię redukcyjną do nocnych pokosów, koło kopiujące czy fartuch krawędziowy.