Jedną z głównych grup maszyn produkowanych przez niemiecką firmę Amazone są opryskiwacze. Zarówno te zawieszane, jak i przyczepiane czy samojezdne. Szeroka oferta produktów jest w stanie zaspokoić potrzeby każdego gospodarstwa. Najmniejszy produkowany opryskiwacz ma pojemność zbiornika wynoszącą 900 l. My tymczasem weźmiemy pod lupę flagowy okręt spośród maszyn zaczepianych, a mianowicie model UX 11201, w którym 900 l pojemności mają jego zbiorniki na czystą wodę do mycia. Natomiast do zbiornika głównego maszyny można zatankować aż 11 200 l cieczy, co przy dawce 200 l/ha pozwala opryskać za jednym tankowaniem 56 ha. To robi wrażenie!

Nowa seria opryskiwaczy UX 11201 ma szereg unikalnych rozwiązań, które czynią te maszyny jeszcze bardziej efektywnymi i funkcjonalnymi w obsłudze. Amazone położyło duży nacisk na dobrą stabilizację belki opryskiwacza oraz ulepszyło tandemowe podwozie, dzięki czemu opryskiwacz jest bardziej zwrotny i ma mniejsze wymagania co do mocy współpracującego ciągnika, zwłaszcza w terenie pagórkowatym. Opryskiwacz można wyposażyć w szereg nowoczesnych rozwiązań elektronicznych ułatwiających jego obsługę, na czele ze stacją meteorologiczną, która może sterować pracą całego układu tak, by oprysk był wykonany jak najbardziej efektywnie. 

Pojemny zbiornik

Zbiornik cieczy roboczej w opryskiwaczu Amazone UX 11201 został wykonany z tworzywa sztucznego, dzięki czemu łatwo wyczyścić jego gładkie ściany wewnętrzne. Zbiornik został zaprojektowany tak, aby środek ciężkości całej maszyny był położony jak najniżej. Dzięki nadaniu przez projektantów odpowiednich kształtów w zbiorniku pozostaje tylko 20 l cieczy roboczej. Dwa zbiorniki na czystą wodę są umieszczone tuż nad podwoziem transportowym i pełnią również funkcję tzw. falochronu, który zapobiega nadmiernym ruchom cieczy roboczej podczas pracy. Wszystkie elementy sterowania opryskiwaczem niezbędne podczas sporządzania cieczy użytkowej oraz rozwadniacz są umieszczone w przedniej części maszyny pod szczelną osłoną. Stanowisko pracy jest również wyposażone w oświetlenie. Rozwadniacz ma pojemność 60 l oraz zdolność zasysania na poziomie 200 l/min. Jest wyposażony w dodatkową dyszę umieszczoną przy otworze zasysającym, dzięki której szybciej pobierane są substancje w formie sypkiej.

Do sterowania opryskiwaczem podczas napełniania służy jedna dźwignia, która steruje wszystkimi funkcjami maszyny. W opcji można zamówić także pakiet ComfortPack, który umożliwia sterowanie funkcjami opryskiwacza z panelu dotykowego TwinTerminal. Podczas sporządzania cieczy roboczej mieszadło automatycznie dostosowuje intensywność swojej pracy do poziomu cieczy roboczej w zbiorniku. Im więcej cieczy, tym mniej intensywnie pracuje.

Nowe podwozie

Zbiornik opryskiwacza spoczywa na solidnej ramie, która jest zawieszona na podwoziu tandemowym. Opryskiwacz standardowo jest wyposażony w zaczep kulowy, dzięki któremu nie ma luzów pomiędzy maszyną a ciągnikiem. Nacisk zaczepu maszyny wynosi 3 t. Producent zastosował osie firmy BPW oraz koła o średnicy prawie 2 m (R50), aby uzyskać jak najniższe opory toczenia.
Hydropneumatyczne zawieszenie osi automatycznie dostosowuje się do poziomu cieczy w zbiorniku, pozwala także na stabilizację poprzeczną całej maszyny. Aby poprawić siłę uciągu ciągnika w terenie pagórkowatym, przednia oś opryskiwacza może unosić się wyżej, dzięki czemu zwiększa się nacisk na zaczep ciągnika. Takie rozwiązanie pozwala na poprawienie siły uciągu nawet o 30 proc.

Stabilna belka

Opryskiwacz jest wyposażony w dwie pompy membranowo-tłokowe o łącznej wydajności 700 l/min. Są one umieszczone na zaczepie maszyny, dzięki czemu jest do nich zapewniony bardzo dobry dostęp serwisowy. Mogą być napędzane poprzez wałek WOM lub też z hydrauliki ciągnika. W tym drugim wypadku ich wydajność pracy jest automatycznie dostosowywana do zapotrzebowania na ciecz poszczególnych układów opryskiwacza. Maszynę można wyposażyć w opcję HighFlow, która umożliwia dawkowanie cieczy na poziomie 2000 l/ha przy prędkości 5-6 km/h.

Ciecz robocza jest podawana na belkę roboczą, która w tym modelu opryskiwacza może mieć szerokość od 24 do 40 m. Przy jej konstrukcji wykorzystano system bezobsługowych mimośrodów, które łączą poszczególne sekcje belki. Ostatnie części belki są wykonane z profilu aluminiowego, by zmniejszyć masę całej konstrukcji. Belka zabezpieczona jest przed uderzeniem o powierzchnię gleby odbojnikami wykonanymi z tworzywa sztucznego. Wszystkie dysze są umieszczone wewnątrz belki – w ten sposób jej konstrukcja chroni je przed uszkodzeniem.

Za utrzymanie belki w poziomie standardowo odpowiada system Distancecontrol, a w opcji można zamówić system ContourControl, który dopasowuje lewą i prawą stronę belki do nierówności terenu oraz system aktywnego tłumienia drgań poprzecznych belki Swing Control. W podstawowej wersji belka może być wyposażona w maksymalnie 13 sekcji roboczych. W opcji można wybrać system AmaSwitch, który umożliwia traktowanie każdej dyszy jako sekcji roboczej. Najbardziej zaawansowaną formą sterowania jest natomiast AmaSelect. W tym systemie na każdym uchwycie są zamontowane cztery dysze i komputer sterujący może niezależnie sterować każdą z nich. Otwiera to przed użytkownikiem szereg nowych możliwości, m.in.: równą aplikację dawki podczas poruszania się po łuku, oprysk pasowy, prowadzenie belki poniżej 50 cm nad łanem.

Same plusy

Pierwsze opryskiwacze serii UX 11201 dopiero pojawią się w Polsce w najbliższym czasie, ale są w naszym kraju rolnicy, którzy użytkują poprzedni model UX 11200. Jednym z nich jest pan Andrzej Szostak, który gospodaruje wraz z synem Kordianem na 1200 ha położonych w gminie Gościno w woj. zachodniopomorskim. Jak mówi, wykonywanie zabiegów ochrony roślin w jego gospodarstwie utrudniają dwie rzeczy: często występująca nadmierna prędkość wiatru oraz pagórkowate ukształtowanie terenu. Przed zakupem Amazone’a główny opryskiwacz w gospodarstwie miał zbiornik o pojemności 4000 l. Dzienna wydajność, jaką udawało się osiągnąć, wynosiła często poniżej 100 ha wykonanych oprysków. Powodowało to, że nie zawsze zabiegi były wykonywane w optymalnych warunkach czy też we właściwej fazie rozwojowej roślin. Dwa lata temu rolnik zdecydował się na zakup opryskiwacza UX 11200 i jak mówi – był to strzał w przysłowiową dziesiątkę. Jest to jedyny opryskiwacz w gospodarstwie.Obecnie udaje się dziennie opryskać nawet 300 ha przy dawce cieczy 150 l/ha. Opryski są również wykonywane w optymalnym czasie i warunkach pogodowych, co zwiększa ich efektywność.
Opryskiwacz jest wyposażony w belkę o szerokości 36 m, o jej równoległe położenie względem podłoża dbają czujniki Distance Control. Belka ma oświetlenie led, co ułatwia wykonywanie zabiegów ochrony nocą. Z opryskiwaczem współpracują ciągniki o mocy od 270 do ponad 300 KM. Jednak jak mówi rolnik, bez problemu dałby sobie radę z maszyną także ciągnik o mocy 250 KM. Dodaje również, że po zakupie maszyna zaskoczyła go swoją zwrotnością, gdyż ma dwie osie skrętne, co ułatwia manewrowanie i wjeżdżanie w ścieżki technologiczne. Rolnik twierdzi także, że podwozie tandemowe zapewnia dobrą trakcję nawet w trudnych warunkach glebowych, a podczas pracy na górkach „idzie” lekko. 

Panel sterowania

Za sterowanie wszystkimi funkcjami opryskiwacza może odpowiadać panel AmaPad 2, który jest wyposażony w wyświetlacz dotykowy o wysokiej rozdzielczości o przekątnej 12,1 cala oraz innowacyjną koncepcję MiniView. Pozwala ona na umieszczenie procesów, które chcemy obserwować jako miniatury z boku ekranu. Aby przejść do sterowania nimi, wystarczy ich dotknąć. Nowy panel umożliwia także podłączenie szeregu urządzeń zewnętrznych, takich jak kamery czy czujniki zawartości azotu w roślinach.

Pompy

Opryskiwacz UX 11201 jest wyposażony w dwie pompy membranowe o łącznej wydajności 700 l/min, które są usytuowane na dyszlu maszyny, co zapewnia doskonały dostęp serwisowy. Mogą one być napędzane poprzez klasyczny wałek WOM lub napęd hydrauliczny. W tym ostatnim przypadku wydajnością pracy pomp kieruje komputer opryskiwacza i w zależności od potrzeb zwiększa lub zmniejsza ich wydajność pracy. W opcji HighFlow opryskiwacz umożliwia aplikację do 2000 l cieczy na hektar przy prędkości 5-6 km/h. Specjalna konstrukcja pomp zabezpiecza je przed zatarciem na wypadek, gdy nie ma cieczy.

Czujnik pogodowy

Jednym z pomysłów Amazone’a na poprawienie jakości wykonywanych zabiegów chemicznych jest zamontowanie na opryskiwaczu czujnika AmaSense Weather. To tak naprawdę ministacja meteorologiczna, która na bieżąco monitoruje wilgotność i temperaturę powietrza i dostarcza te dane operatorowi. Zapisuje je również na mapie pola, a także potrafi przekazać do systemów pomocnych w zarządzaniu gospodarstwem. Wartości krytyczne czujnika są ustawione tak, że pokazują warunki niekorzystne dla wykonywania zabiegu przy temperaturze wyższej niż 25°C oraz wilgotności niższej niż 30 proc.

Belka opryskiwacza

W opryskiwaczach UX 11201 można zastosować dwa rodzaje belek: Super-L2 o szerokości od 24 do 40 m lub też Super-L3 występującą w wersji o szerokości 36 m. Za tłumienie drgań belki podczas pracy jest odpowiedzialny system SwingStop. Każda z belek może być wyposażona w system recyrkulacji cieczy DUS oraz czujniki Distancecontrol utrzymujące belkę na równej wysokości podczas pracy. W najbardziej zaawansowanej opcji belka może być wyposażona w indywidualną kontrolę pracy każdej dyszy AmaSelect.

Rozwadniacz

Rozwadniacz ma pojemność 60 l i kształt leja wewnątrz, co ułatwia opróżnianie go. Jego zdolność zasysania wynosi 200 l/min, co ułatwia i przyśpiesza sporządzanie cieczy roboczej. Nad otworem wylotowym znajduje się dodatkowa dysza, która usprawnia dozowanie środków w postaci sypkiej. Dysza myjąca została zaprojektowana tak, że skutecznie myje pojemniki w każdym rozmiarze. Pokrywa rozwadniacza otwiera się pod kątem 180° i służy jako półka, na której można postawić miarkę czy pojemnik.

Lepsza trakcja

Amazone UX 11201 standardowo jest wyposażony w układ SingleTrail. W tym przypadku przednia oś opryskiwacza jest sztywna, natomiast tylna jest sterowana pasywnie. W opcji można zamówić układ kierowania DoubleTrail, w którym osie kierowane są elektrycznie. Wtedy koła na pierwszej z osi podążają za tylnymi kołami ciągnika, natomiast koła drugiej kopiują ślady kół przednich. Przednia oś opryskiwacza ma zawieszenie hydropneumatyczne, co pozwala ją unieść i bardziej obciążyć dyszel ciągnika. Taki zabieg pozwala zwiększyć uciąg ciągnika nawet o 30 proc.