Czy kupując nową maszynę rolniczą warto dopłacać za dodatkowe oświetlenie? To zależy, przede wszystkim od tego czy zainstalowane za dopłatą światła będą spełniały nasze oczekiwania. Czołowi producenci dbają o to aby oferowane przez nich "reflektory w opcji" rozświetlały przestrzeń wokół maszyny niczym stadionowe jupitery. Dobrze, jeżeli taki efekt był przez nas pożądany, gorzej jeżeli wcale nie chcieliśmy oznajmiać całej gminie, że wyruszyliśmy w pole.

 Czasem pomiędzy opcją standard a maxi, przepaść bywa zbyt duża, a dopłata niewspółmierna do oczekiwań i wykorzystania. Oczywiście fabryczne oświetlenie ma wiele zalet, jak chociażby sterowanie wkomponowane czy to w panel kontrolny czy komputer. Warto jednak pamiętać o tym, że na rynku dostępnych jest wiele rozwiązań, które możemy skonfigurować pod siebie, wydając zaledwie część dopłaty do fabrycznej iluminacji.

 Rodzaje lamp

 W pojazdach możnaby pokusić się o bardzo uproszczony podział oświetlenia na to, które może (albo musi) być legalnie używane podczas jazdy po drogach publicznych oraz takie którego będziemy używali podczas pracy poza drogami. Oczywiście, można dokonać innych, bardziej skrupulatnych, podziałów, jednakże z punktu widzenia zastosowania w ciągniku, kombajnie, przyczepie czy innej maszynie, ten wystarczy w zupełności.

 Po drodze

 W przypadku świateł użytkowanych na drogach, zobowiązani jesteśmy do przestrzegania określonych przepisów. A zatem taki reflektor musi być homologowany. Homologacja, czyli dopuszczenie do ruchu określa nie tylko to, że w ogóle możemy zastosować dany produkt w naszym pojeździe ale także precyzuje dodatkowe warunki np. typ żarówki czy charakter pracy (światło pozycyjne, mijania, drogowe).

W Unii Europejskiej symbolem homologacji jest litera E z odpowiednimi cyframi oznaczającymi państwo, które dopuściło dany wyrób (Polska E20 inne kraje członkowskie takie jak Niemcy, Francja, Holandia od E1 do E14).

 Dalsze oznaczenie literowe przypisane jest funkcji i typowi danego oświetlenia np.:

A - pozycyjne

B – przeciwmgłowe (przednie)

C – mijania

R – drogowe

 Jeżeli przed którąś z tych liter występuje litera „H” oznacza to, że jest to lampa halogenowa np. HC – halogenowe mijania, litera „D” oznacza lampę ksenonową. W przypadku aut osobowych, lampy ledowe mają własną homologację, jako że tzw. ledowe zamienniki żarówek typu H1-H7 nie są dopuszczone do ruchu.

Jeżeli obok siebie występują dwie litery oznaczające dwie funkcje np. CR – mijania i drogowe, oznacza to możliwość ich jednoczesnego użytkowania. Gdy litery rozdziela ukośnik, możliwe jest korzystanie tylko z jednej funkcji. Dodatkowe symbole poinformują nas o typie żarówki, dostosowaniu do ruchu (prawo/lewostronny - asymetryczny lub symetryczny).

Co możemy kupić

Uniwersalne reflektory łączące w sobie światła mijania, pozycyjne i kierunkowskazy to wydatek od około 100 zł za sztukę – modele z własną obudową i złączem Deutsch DT, w przypadku modeli bez kierunków ceny zaczynają się od około 50 zł.

 Oprócz reflektorów przednich, na drogach możemy również używać reflektorów pomocniczych (dodatkowych) potocznie zwanych „halogenami”, w istocie są to światła przeciwmgielne przednie, które mogą ale nie muszą być halogenami.

Oprócz nich są jeszcze lampy sygnałowe, czyli wszelkiego typu kierunkowskazy, światła pozycyjne, obrysówki, podświetlenia tablic czy lampy cofania. Przy ich zakupie również warto zwrócić uwagę na to czy posiadają homologację.

 Uniwersalne modele takich lamp, posiadające własną obudowę i uchwyty, można kupić już od 50 zł za sztukę (pozycyjne, stop, kierunek), same kierunkowskazy do zastosowania np. na boku kombajnu to wydatek rzędu 35 zł sztuka. Najtańsze będą obrysówki i podświetlenie tablicy około 7-15 zł za sztukę, co lepsi producenci zaoferują nam lampę wraz z żarówką, okablowaniem i instrukcją montażu (zwłaszcza w przypadku wielu funkcji).

 Ruszamy w pole

 Tu sprawa jest nieco prostsza, bowiem na naszej ziemi to my decydujemy o mocy, jasności i kątach świecenia. Obecnie dwie najliczniejsze grupy lamp roboczych stanowią lampy halogenowe oraz ledowe, te drugie stale zyskują na popularności a ich ceny stopniowo spadają, ale o tym w kolejnej części artykułu.