Wewnątrz wielu gospodarstw dochodzi w sezonie nawet do kilkukrotnego przelewania oleju napędowego pomiędzy różnymi zbiornikami. Każdorazowo warto zadbać o możliwość jego filtrowania, które uchroni układ zasilania silnika pojazdów przed kontaktem z zanieczyszczeniami lub nadmierną ilością wody.

Z pomocą w tym zakresie przychodzą uniwersalne filtry i układy filtrujące, które można dostosować do współpracy z niemal każdym systemem tankowania wykorzystywanym w gospodarstwie. Podstawowe elementy filtrujące z filtrami wstępnymi mozna kupić już od 50 zł. W kwocie tej otrzymujemy uniwersalny filtr ze zdolnością filtrowania 75-100 μm (mikron - jedna tysięczna milimetra, dla porównania ziarno piasku ma od 80 do 2 tys. μm).

Zadaniem filtra wstępnego jest ograniczenie przedostawania się zabrudzeń (w formie cząstek stałych, tj. piasek, szlam, itp.) do układu zasilania silnika. Stopień oczyszczania filtra zależy głównie od ilości warstw filtrujących oraz rozmiaru tzw. oczek (która często opisywana jest jako zdolność filtrowania). Im więcej warstw i mniejsze oczka ma filtr, tym proces filtrowania bardziej skuteczny.

Osobną grupę stanowią filtry separujące tzw. separatory. Ich zadaniem jest odfiltrowanie wody zawartej w oleju napędowym.

- W przypadku filtrów - separatorów firmy Piusi stosujemy specjalny proszek, który ma zdolność łączenia z wodą. Podczas przepływu paliwa przez filtr, woda w nim zawarta tworzy z proszkiem zawiesinę, która pozostaje wewnątrz filtra - mówi Carlo Codeluppi z firmy Piusi.

Warto przy tym dodać, że większość filtrów separujących umożliwia również filtrację cząstek stałych. Osiągana przy tym zdolność filtrowania to w przypadku wspomnianych separatorów 40 μm.

- Na zakup filtrów separujących decydują się przede wszystkim rolnicy użytkujący maszyny z nowoczesnym układem wtryskowym (tj.  common rail) - mówi Robert Gorzkowski z firmy Tarnawa, która oferuje filtry i dystrybutory paliw.

Oferta filtrów

Najtańsze filtry wstępne (od 50 zł; zdoloność filtrowania 75 μm) mogą być podłączone do dowolnego układu tankowania paliwa o wydajności do 35 l/min (filtr z wymiennym wkładem).

Dla przykładu, w kwocie około 150 zł i 250 zł możemy kupić uniwersalne filtry wstępne firmy Piusi o zdolności filtrowania 10 μm (bez możliwości wymiany wkładów), z główką umożliwiającą podłączenie węży o średnicy przyłączy 1 cala (różnica w maksymalnej wydajności - odpowiednio 60 i 100 l/min).

Filtr wstępny o tej samej zdolności filtrowania z przezroczystą szklanką i wymiennym wkładem (zapasowy wkład w komplecie) to koszt około 400 zł. Plusem transparentnych elementów jest to, że w czasie użytkowania mamy podgląd na stopień zabrudzenia filtra oraz stan paliwa. W szklance umieszczony jest także zawór spustowy umożliwiający usunięcie zabrudzeń z filtra.

Co ważne, do główki przyłączeniowej można zastosować również inne wkłady (filtra wstępnego za 75 zł, separatora za 125 zł, wkład do ON-BIO za 125 zł).

- Wkłady ON-BIO to odpowiedź na zapotrzebowanie rolników, którzy do swoich maszyn tankują paliwa z biokomponentami - dodaje Gorzkowski.

Zdaniem specjalisty, polscy rolnicy najczęściej wybierają wkłady metalowe (koszt około 75 zł), które pełnią rolę filtra wstępnego ze zdolnością filtracji 125 μm. Oznacza to, że jest jest on w stanie odfiltrować wszystkie większe frakcje stałe, i nie ulega zużyciu. - W każdej chwili filtr możemy wyciągnąć i oczyścić - podsumowuje Gorzkowski. 

Koszt zakupu filtra separatora waha się w granicach od 220 do nawet 780 zł. Cena zależy głównie od maksymalnej przepustowości filtra. Za wkład z główką o średnicy przyłączy 1 cal firmy Piusi z maksymalną wydajnością przepływu 70 l/min, zapłacimy 220 zł. Z kolei zakup podobnego filtra o ale o przepustowości 150 l/min, wiąże się z wydatkiem do 500 zł.

Osobna, spora oferta dotyczy całych zestawów filtrujących. Dla przykładu Piusi Filtroll o wydajności 56 l/min (wąż ssawny 4 m, wąż tłoczny 3 m) z filtrem wstępnym (10 μm) i separatorem, to koszt około 3,7 tys. zł.

- W tej chwili zainteresowanie filtrami do układów paliwowych stosowanych w rolnictwie jest bardzo duże. O tym, jaki rodzaj filtra wybierają rolnicy decyduje przede wszystkim "nowoczesność" tankowanych maszyn - mówi Robert Gorzkowski z firmy Tarnawa.