Przepisy w tym zakresie są klarowne i jasno dają do zrozumienia, że każdy kto zanieczyszcza drogę publiczną podlega karze grzywny, jednak to nie koniec potencjalnych konsekwencji.

W trosce o bezpieczeństwo

Naniesione przez sprzęt rolniczy błoto oraz inne zanieczyszczenia mogą w znaczącym stopniu obniżyć przyczepność nawierzchni, co w konsekwencji może doprowadzić do powstawania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w tym do wypadków drogowych.

Często odpowiedzialnością za takie zdarzenie drogowe może zostać obarczony rolnik, który nie wywiązał się z obowiązku oczyszczenia jezdni.

Oczyść, zanim wyjedziesz

Aby zminimalizować ryzyko naniesienia błota na drogi publiczne, po skończonej pracy należy oczyścić koła oraz maszynę, z której zanieczyszczenia mogą spaść na drogę podczas jazdy. Trzeba również pamiętać, że chcąc usunąć błoto, które już zanieczyściło nawierzchnię, w pierwszej kolejności należy zadbać o nasze własne bezpieczeństwo poprzez np. ustawienie trójkąta ostrzegawczego.

Jak jednak to zrobić w praktyce, przecież wyjeżdżając z pola nie mamy do dyspozycji myjki czy innego sprzętu do dokładnego usunięcia zanieczyszczeń?

Grubsze zanieczyszczenia można zebrać szpadlem czy usunąć miotłą/szczotką. Są też inne "patenty". Swoim rozwiązaniem w tym zakresie dzieli się z nami pan Piotr, rolnik z okolic Opatowa. 

- Zawsze po skończonej pracy staram się nie wyjeżdżać bezpośrednio na drogę publiczną, ale w pierwszej kolejności odbywam nieco szybszy przejazd utwardzoną drogą polną. Podczas tego przejazdu zdecydowana większość błota odpada na drodze polnej, gdzie nie niesie ze sobą takiego zagrożenia jak na drodze publicznej – zaznacza rolnik.

Jakie sankcje?

Art. 91 kw. określa, że za zanieczyszczenie drogi publicznej, które może spowodować niebezpieczeństwo, lub stanowić utrudnienie w ruchu drogowym przysługuje kara grzywny do 1,5 tys. zł lub kara nagany.

To jednak nie koniec negatywnych konsekwencji, jakie mogą spotkać rolnika, który nie usunie z jezdni błota naniesionego przez jego maszynę. W sytuacji, gdy na wskutek pozostawionego na drodze błota dojdzie do wypadku, lub kolizji drogowej, rolnik musi się liczyć z odpowiedzialnością karną i cywilno-prawną.

Co istotne, zarządcy drogi po bezskutecznym wezwaniu sprawcy do posprzątania jezdni mogą tę usługę zlecić firmie zewnętrznej, a kosztami tej operacji obciążyć sprawcę.