PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Hamownia nie tylko do tuningu

Autor: Karol Hołownia

Dodano: 24-04-2014 15:40

Tagi:

Diagnoza ciągnika za pomocą hamowni (dynamometru) ma wiele zalet. Nie musi służyć wyłącznie do badania parametrów silnika podczas tuningu.



Jak wygląda diagnoza ciągnika za pomocą hamowni zaprezentowała firma Piomar podczas jednego ze spotkań Case Demo Tour. Urządzenie jest na stałe na wyposażeniu serwisu firmy.

Jak mówi Stanisław Ślifirczyk, szef serwisu Piomar, zakup hamowni to kosztowna ale dla serwisu niezastąpiona inwestycja, która pozwala na wstępne diagnozy usterek. Często pomiary hamownią wykonuje się przed przekazaniem ciągnika do klienta. Dane z pomiaru są zapisywane i archiwizowane i przy ewentualnej późniejszej wizycie serwisowe, usterce, można ponownie dokonać pomiaru i porównać dane. Przyczyn spadku mocy może być kilka: kiepskiej jakości paliwo, zapchane filtry ale również silnik czy układ wtrysku paliwa.

Podczas spotkania polowego urządzenie zostało podłączone do ciągnika Case IH Farmall U 95. Przed przeprowadzeniem pomiaru hamownią, do komputera połączonego z urządzeniem (bezprzewodowo lub za pomocą kabla) wpisywanych jest szereg danych. Kilka z nich dotyczy danych testowanej maszyny, a więc markę, podana przez producenta moc znamionową, a następnie dane takie jak: temperatura powietrza i ciśnienie atmosferyczne.

Podłączony do przekaźnika wałka WOM ciągnik ustawia się na maksymalne obroty silnika. Ponadto w danych na komputerze wpisuje się obroty minimalne, do których wykonywany jest pomiar. Pomiar rozpoczyna się od maksymalnych obrotów silnika, po czym urządzenie stopniowo zwiększa obciążenie na WOM (hamuje) i obroty silnika spadają aż do zaprogramowanych obrotów minimalnych, na przykład 1400 obr./min.

Podczas pomiaru na wykresie programu komputerowego można śledzić aktualne obroty silnika, moc na wałku i moment obrotowy.

Pomiar hamownią trwa do kilkunastu minut. - Mierzymy moc nominalną silnika. A że pomiar jest wykonywany na WOM, przyjmuje się straty wynikające z przekładni na poziomie 10-15 proc. - mówi Zbigniew Grzelak z Case IH.

Przedstawiciele Case IH mówią, że jeszcze się nie zdarzyło aby któryś z nowych ciągników „nie trzymał" mocy. Zazwyczaj mają większą moc. Przykładem był zbadany ciągnik Case IH Farmall 95U o mocy maksymalnej 99 KM.

- W tym przypadku ciągnik mógłby mieć na wałku nawet o 15 KM mniej, czyli 74 KM. Hamownia pokazuje natomiast 97,6 przy 1954 obr./min. - mówi Grzelak. Maksymalny moment obrotowy - 399,4 Nm został osiągnięty niemal przy 1500 obr./min. Jednocześnie Grzelak zapewnia o prawidłowych wskazaniach dynamometru. Urządzenie co roku przechodzi przegląd legalizacyjny.

Odpowiednie dopasowanie obrotów silnika i przełożenia do obciążenia ma kluczowe znaczenie w wysokości zużycia paliwa. Dzięki hamowni możemy poznać jak przebiegają krzywe mocy i momentu obrotowego konkretnego egzemplarza.

- Warto korzystać z możliwości jakie dają przekładnie bezstopniowe, które same dopasowują przełożenie i obroty silnika do jego obciążenia. Jeśli musimy sami dopasować parametry, najlepiej pracować przy najmniejszych możliwych obrotach, przy których uzyskujemy najwyższą moc. W tym przypadku będzie to około 1900 obr./min. Uzyskuje się wtedy najlepsze cechy silnika i ciągnika. Poniżej tych obrotów moment obrotowy rośnie ale zużycie paliwa też rośnie - wyjaśnia Grzelak.

Za kolejny, drugi co do ważności czynnik wpływający na zużycie paliwa, specjalista z Case IH wymienia zbyt wysokie ciśnienie powietrza w ogumieniu. Różnica w zużyciu paliwa może sięgnąć nawet 30 proc.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • $ 2018-12-27 11:26:11
    Kto to pisał ten artykuł niech sobie poczyta o silnikach spalinowych i zużyciu paliwa kiedy jest najniższe na pewno nie przy najwyższej mocy silnika
  • vagtune.pl 2015-03-15 10:58:27
    Ale więcej punktów pomiarowych jest przy rozpędzaniu silnika co wynika z konstrukcji większości hamowni WOM
  • agrotronic.pl 2014-06-11 11:04:01
    Niestety, ale stary są dosyć wysokie w wielu nowoczesnych ciągnikach. Np. w Deutz-Fahrze wynoszą one 20 %. Każda hamownia WOM mierzy moment obrotowy oraz moc na wałku, parametr strat jest wprowadzany do programu i na tej podstawie jest obliczana moc na silniku. Jeżeli ktoś by chciał to mógł by w prosty sposób zmanipulować wyniki pomiaru, wprowadzając straty według własnego zdania. Moim zdaniem np. przy elektronicznym zwiększaniu mocy, czy nawet diagnostyce silnika, należy interpretować przyrosty na podstawie wykresu z WOM, który nie jest narażony na manipulacje ze strony operatora. Warto również podkreślić, że moment obrotowy na WOM jest zawsze mniej więcej dwukrotnie wyższy niż na silniku, wynika to z niższych obrotów na wałku w stosunku do obrotów na silniku.
  • tom 2014-04-26 21:20:42
    15% strat? Jak ja podpinalem hamownie to mi gość dodał około 5% na straty przez wom
  • www.materialsiewny.info 2014-04-24 16:03:13
    Taki sprzęt robi wrażenia. Człowiek z dumą obserwuje jak rolnictwo idzie do przodu :)

    Z pozdrowieniami, zespół materialsiewny.info

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.215.182.81
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.