PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Pompa wtryskowa - o tym warto wiedzieć

Kiedy pojawiają się kłopoty z równomiernością pracy silnika ciągnika oraz dymienie, pierwszym podejrzanym elementem jest pompa wtryskowa. I słusznie, bo potrafi ona drastycznie obniżyć kulturę pracy i użyteczność nawet całkowicie sprawnego mechanicznie silnika.



Takich historii jest wiele - właściciel ciągnika decyduje się na remont silnika. Zakład naprawczy wymienia tłoki i tuleje cylindrowe na nowe. Regeneruje głowice, wymienia koła i wałek rozrządu. Obowiązkowo - jak to przy remoncie generalnym - wymieniane są także k ońcówki wtryskiwaczy.

TAKICH HISTORII JEST WIELE…

Ze względów ekonomicznych właściciel nie zdecydował się na regenerację lub wymianę pompy wtryskowej, licząc, że szczelne tłoki i zawory, wraz z równiej pracującym układem rozrządu, uzdrowią ciągnik. Niestety, stało się inaczej. I chociaż zabrzmi to nieprawdopodobnie, to… remont silnika praktycznie nie wpłynął na jakość jego pracy. Nierównomierna praca na wolnych obrotach, niechętne wchodzenie na obroty, dymienie z wydechu - wszystko zostało po staremu.

Podejrzenie - słusznie - pada na pompę wtryskową, więc właściciel maszyny oddaje ją do regeneracji za 350 zł. Dostaje informację, że wymieniono sekcje tłoczące, łożyska i głowicę regulatora - standardowa procedura. I tutaj opowieść powinna w zasadzie się zakończyć, ale to niestety nie koniec przygód. Zregenerowana pompa wtryskowa trafia z powrotem do ciągnika i…

Znowu to samo. Poniżej 800 obr./min obroty falują i falują, a silnik co jakiś czas wyrzuca z komina kłęby czarnego dymu. Nie wydobywają się one stale, tylko co kilka chwil następuje jakby erupcja wulkanu.

Pompa znowu ląduje na stole probierczym, ale już w innym warsztacie. Diagnoza: sekcje nierówno dawkują paliwo. Dawki nie dają się wyregulować - trzeba rozebrać pompę. Po rozebraniu okazało się, że sekcje nie były wymienione na nowe, tylko na regenerowane (chromowane - na zużyte elementy nakłada się warstwę chromu). Na skutek niefachowego montażu czasem zacinała się też listwa sterująca.

Po wymianie sekcji na nowe, dokładnym montażu i sumiennej regulacji pompy wtryskowej ciągnik odzyskał pełną sprawność. Pracuje równo, swobodnie wchodzi na obroty, jest mocny i nie dymi. I tak powinno być.

TANI REMONT JEST CZĘSTO NIESKUTECZNY

A teraz napiszemy, co dokładnie poszło nie tak. Regeneracja sekcji tłoczących to nie to samo, co wymiana, a ze względu na niewielkie rozmiary elementów, taki proces regeneracyjny ma niewiele wspólnego z np. szlifem cylindrów silnika. Szlif cylindrów wraz z nowymi tłokami przywraca silnikowi fabryczne parametry układu tłokowo-korbowego, a regeneracja sekcji tłoczących pompy wtryskowej - niekoniecznie.

Osadzenie elementów tłoczących sekcji pompy może być wybite, a brak doświadczenia mechanika nie pozwala wyłowić niedokładności montażowych, które dodatkowo potęgują problemy, utrudniając właściwą diagnozę przyczyny usterek, kiedy źle działa kilka elementów.

Do tego dochodzi niewiedza mechaników, którzy mają co prawda stoły probiercze, ale nie do końca wiedzą, jak z nich korzystać. Regulując pompę, nie zawsze potrafią uwzględnić odpowiednie dawki paliwa czy zoptymalizować dawkowanie dla biegu jałowego. W idealnej sytuacji pompa powinna być regulowana na docelowych wtryskiwaczach z silnika, w którym będzie pracowała.

A teraz popatrzmy na koszty. Pacjent: Ursus C-360. Elementy tłoczące to 4x40 zł. Zaworki odcinające - ta sama cena. Popychacze: 4x50 zł. Łożyska stożkowe: 2x30 zł. Mamy już 580 zł. A gdzie robocizna?

Kiedy ją dodamy, wyjdzie ok. 700 zł za fachową regenerację pompy wtryskowej do ciągnika - warsztaty z reguły mają dostęp do części po cenach niższych niż sklepowe. Gdyby trzeba było wymienić jeszcze regulator, to cena wzrosłaby do 1000 zł. Trudno się więc dziwić, że "remont" pompy wtryskowej za 350 zł przyniósł więcej problemów niż korzyści - jeżeli warsztat po tak niefachowym remoncie zgodzi się zwrócić pieniądze, to można je zainwestować w fachową usługę, ratującą pompę. Ale jeżeli ktoś nie dba o jakość naprawy, to zapewne nie martwi się także o wizerunek firmy i pieniędzy nie zwróci.

Fachowo wyremontowana i wyregulowana pompa wtryskowa nadaje się do użytku bez dodatkowych ustawień na ciągniku. Pierwsze uruchomienie może trwać dłużej, ale kolejne powinno już przebiegać normalnie i pompa powinna od razu uzyskać pełną sprawność.

Regeneracja pompy wtryskowej to opłacalny zabieg - w przypadku C-360 o połowę tańszy od nowej pompy ze sklepu, nawet przy użyciu markowych podzespołów. Pompę można wysłać do warsztatu i otrzymać od razu taką samą już zregenerowaną. W przypadku zachodnich marek ciągników, koszt regeneracji może być zniechęcający do jej wykonania. W przybliżeniu można przyjąć, że remont średnio wyeksploatowanej pompy wtryskowej do 4-cylindrowego ciągnika kosztuje ok. 2500 zł wraz z częściami, a przy mocno wyeksploatowanej pompie wtryskowej sięga nawet 3500 zł. Często warsztaty remontujące takie pompy specjalizują się w nowszych rozwiązaniach i nie remontują starych pomp do Ursusa czy Zetora - to podpowiada, że wymagana jest wyższa precyzja naprawy i doświadczenie mechanika, a przy takiej cenie trzeba wymagać od warsztatu absolutnej rzetelności i solidności.

TRAFNA DIAGNOZA

A teraz zastanowimy się, czy można wstępnie postawić sensowną diagnozę, obserwując pracę silnika. Czy da się jednoznacznie wskazać na awarię pompy wtryskowej? Niestety, wstępna diagnoza pompy na ciągniku nie jest taka prosta. Zapewne w tym miejscu pojawi się pytanie: dlaczego to nie jest proste? Przecież objawy nie są skomplikowane, np.: dymienie silnika, podwyższone zużycie paliwa, trudności z rozruchem - to łatwo zaobserwować. Problem w tym, że prawie wszystkie wymienione niedomagania mogą być wynikiem usterek innych podzespołów: zużycia tłoków, pierścieni i cylindrów, nieszczelnych zaworów w głowicy, zużytych końcówek wtryskiwaczy, zużytego napędu rozrządu.

Czasem więc łatwiej i szybciej jest zawieźć pompę wtryskową do profesjonalnego warsztatu, gdzie skontrolują dawki na stole probierczym i postawią diagnozę, niż szukać przyczyny w innych elementach silnika.

Jeżeli pompa okaże się niesprawna, to jej regeneracja lub tylko regulacja mogą "uzdrowić" niejeden silnik, który pracował tak, jakby był już mocno zużyty mechanicznie. Z kolei jeżeli dawkowanie paliwa przez pompę okaże się prawidłowe, to będzie to wyraźny znak, że przyczyny należy szukać w innych podzespołach silnika. Z tej perspektywy diagnostyka wymontowanej z ciągnika pompy wtryskowej na stole probierczym jest zwyczajnie opłacalnym zabiegiem.

ZUŻYTA POMPA CZY SILNIK?

Czy są jakieś symptomy pomagające odróżnić zużytą pompę wtryskową od mechanicznego zużycia silnika? Bez rozbierania silnika lub pompy? Tak, można podjąć taką próbę. Jeżeli z komina leci dużo dymu podczas obciążenia maszyny np. ciężką przyczepą, to może on mieć dwa źródła. Jedno to źle rozpylone lub wtryśnięte w złym momencie paliwo - i tutaj wypada szukać przyczyn złej współpracy zespołu pompa-wtryskiwacze. Złe rozpylanie paliwa może być wynikiem nieprawidłowej pracy tak pompy, jak i samego wtryskiwacza, albo obu tych elementów na raz. Nawet gdyby i pompa, i wtryskiwacz były zużyte, to i tak niewielkie zmartwienie w porównaniu z drugim źródłem dymienia - spalającym się w cylindrach olejem (ale tym smarującym silnik, a nie napędowym).

Jeżeli ciągnik kopci pod obciążeniem i trzeba coraz częściej dolewać olej, to pompa wtryskowa i wtryskiwacze mogą być całkowicie sprawne. To olej silnikowy przedostaje się przez nieszczelne pierścienie tłokowe do cylindrów i tam spala, zabarwiając spaliny na ciemny kolor. Jest to też gryzący, lekko siwy dym, o charakterystycznym, ostrym zapachu.

Jeżeli na przykład ciągnik uruchamia się, ale nie pracuje na wszystkich cylindrach zanim się nie rozgrzeje, to owszem, może to być objaw niesprawności pompy wtryskowej (zużyta sekcja odpowiadająca za niepracujący cylinder) lub wtryskiwaczy, ale nie musi. Jeżeli w jednym z cylindrów będzie niższe ciśnienie sprężania, to może on "nie palić" we wczesnej fazie rozgrzewania silnika. Pomiar ciśnienia sprężania w cylindrach silnika szybko zweryfikuje podejrzenia co do nieszczelności cylindrów, ale nie wskaże, czy nieszczelność występuje między tłokiem a cylindrem, czy może winne są zużyte zawory lub ich gniazda. Przyczyną kłopotów z pojedynczym cylindrem bywają także nieprawidłowe luzy zaworowe.

DROGIE I TANIE CZĘŚCI ZAMIENNE

Jak widać, temat jest wielowątkowy - wiele objawów awarii pompy wtryskowej może wskazywać na niedomaganie innych podzespołów. Jeżeli uznamy, że to jednak pompa może być winowajcą niepełnej sprawności silnika, to warto pamiętać, iż wiele zależy od dostawców części zamiennych. Na przykład w przypadku pompy wtryskowej do C-360 można kupić sekcje tłoczące od firm Wuzetem, Mielec i Motorpal. W zależności od źródła pochodzenia, sekcja taka może kosztować od 20 do 70 zł, a sekcje są cztery, więc różnica w kosztach jest duża i kusi, żeby wybrać najtańszą część zamienną. A to nie jest dobry kierunek. W pompie wtryskowej panują ogromne ciśnienia i każda minimalna nawet niedokładność wykonania powoduje jego straty.

Warto też mieć na uwadze to, że pompa wtryskowa zużywa się proporcjonalnie do prędkości obrotowej silnika i czasu jego pracy, a obciążenie ma tu drugorzędny wpływ (ale jednak ma). Czyli jeżeli ciągnik będzie jechał bez ładunku na konkretnym biegu, to pompa zużyje się podobnie, jakby jechał z ciężką przyczepą, o ile bieg i prędkość będą takie same. Z tego wynika, że pompa wtryskowa z czasem zużyje się nawet w bardzo delikatnie traktowanym ciągniku.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (11)

  • Gość 2021-05-20 20:06:48
    Szanowny autorze artykułu, w karcie prób pompy wtryskowej jest podany rodzaj wtryskiwaczy na jakich należy regulować pompę. Trzeba zapoznać się z technologią naprawy pomp i nie pisać bzdur.
  • ratatuj 2019-06-07 00:53:02
    Tylko przy zakupie warto się przekonac czy na pewno z centralnym smarowaniem wszystko dobrze śmiga. Ja po zakupie od razu kontaktowałem się z moim serwisem od wielu lat (gacol), bo niestety kupiłem wlaśnie taką okazję, ale cały system się sypał. Na szczęście gacol uratował i teraz moge powiedzieć, że mam fajne cacko.
  • Kamil 2019-06-03 07:34:43
    Ludzie który ciągnik ma 800obr na minutę na wolnych obrotach??? Gratulacje dla autora geniusz z Pana...
    • Agroastrolog 2019-06-04 21:04:21
      Kamilu, ujawniłeś swoją ignorancję w dodanym komentarzu. Autor artykułu nie pomylił się. Nawet przy pięciuset obrotach wału korbowego sprawny technicznie silnik nie powinien falować prędkością obrotową.Wiem co napisałem, z perspektywy mojego czterdziestoletniego doświadczenia w tej dziedzinie.
  • Agroastrolog 2019-06-02 21:15:21
    Zdarzają się usterki układu regulacyjnego, które na stole probierczym za pierwszym podejściem są trudne do wychwycenia. Na silniku zaś dają objaw minimalnego falowania w zakresie niskich obrotów mimo identycznej wielkości dawek wszystkich sekcji. Stół nie reaguje zmianą obrotów wrzeciona, silnik faluje obrotami.
  • Serwisant 2019-06-02 19:28:48
    Na pierwszym zdjęciu pompa zdemontowana (zdjęta pokrywka), a nawet nie umyta z zewnątrz. Uchowaj Boże od takich "serwisów".
    • Kacap 2019-06-02 20:10:22
      Kolego licz się ze słowami bo to pompa wujka staśka bo jego mtz od nowości nie rozkręcany a z roku na rok coraz silniejszy
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.227.97.219
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.