PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Tokarka zawsze się przyda

Autor:

Dodano:

Tagi:

Tokarka to maszyna, która jest podstawą wielu prac remontowych, ale też pomaga w budowie nowych urządzeń czy konstrukcji. Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę przy zakupie używanej tokarki.



Nie ma chyba gospodarstwa, w którym co jakiś czas nie trzeba czegoś naprawić, dorobić, ewentualnie stworzyć jakiejś konstrukcji od nowa. Bardzo pomocna w takiej sytuacji okazuje się tokarka, czyli jedna z podstawowych maszyn do obróbki skrawaniem. Na ogół zawsze w okolicy jest jakiś tokarz lub firma, która pomoże w dorobieniu części, ale bywają momenty, że na taką usługę trzeba poczekać, czasem za długo. Tymczasem ceny używanych tokarek zaczynają się już od kilku tysięcy złotych i można się zastanowić, czy nie warto takiej maszyny kupić do gospodarskiego warsztatu.

Kto to obsłuży?

Na początku warto sobie zadać pytanie, kto ją obsłuży? Wbrew pozorom, jeśli chodzi o podstawowy zakres prac nie są to maszyny trudne w opanowaniu. Oczywiście, na początku konieczne będzie przeszkolenie przez osobę z doświadczeniem i nie ma tu miejsca na zdobywanie własnych doświadczeń. Trzeba pamiętać o tym, że tokarka należy do maszyn niebezpiecznych i podczas pracy wymaga zachowania bardzo dużej ostrożności. Skutkiem zaniechań może być nie tylko kalectwo, ale nawet śmierć np. wskutek włączenia tokarki z kluczem pozostawionym w szczękach wrzeciona lub po wciągnięciu w maszynę po zaczepieniu o ubranie robocze.

Jaka tokarka? 

Załóżmy jednak, że jesteśmy już świadomi możliwości tokarki i niebezpieczeństw związanych z jej pracą. Na początku warto określić jej parametry. Po pierwsze, trzeba wiedzieć, że stacjonarna maszyna potrzebuje sporo energii, zazwyczaj 3-6 kW, co trzeba uwzględnić w możliwościach instalacji elektrycznej. Następnie warto określić wielkość przedmiotów, które chcielibyśmy wykonywać. Większość tokarek różni się właśnie maksymalną średnicą i długością toczenia, istotna jest też średnica otworu we wrzecionie, umożliwiająca toczenie długich prętów. 

Kolejny punkt to określenie budżetu. Jak już wspomnieliśmy, ceny tokarek uniwersalnych zaczynają się od kilku tys. zł, a kończą na… Kwoty końcowe za nowe tokarki o konstrukcji konwencjonalnej znacznie przewyższają 100 tys. zł (ze sterowaniem CNC są znacznie droższe). Warto jeszcze sprecyzować, czym jest tokarka uniwersalna. Jak sama jej nazwa wskazuje, to najbardziej wszechstronny typ tokarki, która najlepiej sprawdzi się podczas amatorskich zastosowaniach. Typów tokarek jest bardzo dużo i często są one wyspecjalizowane w konkretnych operacjach. Jednak szukając tokarki do własnego warsztatu, warto pozostać przy tokarce uniwersalnej – chociaż niektóre oferty sprzedaży tokarek specjalistycznych wydają się ciekawe cenowo, to czasami urządzenia te nie mają pełnej funkcjonalności, np. brak śruby pociągowej i możliwości wykonywania gwintów. 

Jeśli chodzi o budżet, to na ogół osoby zainteresowane zakupem tokarki do warsztatu w gospodarstwie rolnym chcą zainwestować kwotę od kilku do kilkunastu tys. zł. Czy to wystarczy na zakup sprawnej i nadającej się do pracy tokarki? Oczywiście, nawet najstarsze tokarki są na ogół sprawne i mają pełną funkcjonalność. Niestety, problem kryje się w tym, że zużyte maszyny nie będą dokładne podczas obróbki. Czy za kilka tys. zł możemy kupić tokarkę bez wyraźnych śladów zużycia? To raczej niemożliwe, ale dla amatorskich potrzeb pewne zużycie można zaakceptować. Warto przy tym zwrócić uwagę, że wiek maszyny nie powinien mieć znaczenia, ponieważ ważny jest przede wszystkim jej stan techniczny. Starsze maszyny są powszechnie uważane za bardzo trwałe, a niektóre modele, jak np. TUR-y, mimo znacznego wieku są wciąż bardzo wysoko wyceniane. Z ostrożnością trzeba podchodzić do dość atrakcyjnych ofert sprzedaży używanych tokarek chińskiej produkcji. Niestety, ich trwałość nie jest już tak dobra, niemniej do bardzo okazjonalnego wykorzystania nadal mogą być przydatne. 

Co się zużywa?

Chcąc ocenić zużycie tokarki, trzeba wesprzeć się pomocą osoby z doświadczeniem, która będzie w stanie stwierdzić, czy tokarka nie pracuje za głośno, i wykona jakieś próbne toczenie. Kupując tokarkę, trzeba przede wszystkim zwrócić uwagę na stan łoża tokarki. Przesuwa się po nim skrzynka suportowa, na której znajduje się m.in. imak narzędziowy. Łoże jest najbardziej wytarte w miejscu, w którym najczęściej pracowało. Co świadczy o zużyciu łoża? Najczęściej jest to wyraźnie wyczuwalny uskok na jego płaszczyźnie, ale niepokojące mogą być też zatarcia i ubytki. Warto pamiętać, że stopień zużycia łoża, ale też innych elementów przesuwnych, w dużej mierze zależy od kultury obsługi tokarki i tego, jakie materiały musi najczęściej toczyć (brudne, zardzewiałe nie służą trwałości). Łoże tokarki powinno być utrzymywane w czystości i regularnie konserwowane. W praktyce najlepszą próbą jest przetoczenie dłuższego wałka i ocena jego wymiarów. W efekcie zużycia łoża średnica toczenia będzie inna na różnych odcinkach wałka. Niestety, mając budżet kilku tys. zł, na ogół musimy to zaakceptować – o ile nie mamy w planach prac bardzo precyzyjnych i produkcji seryjnej. 

Naprawa łoża to duży koszt i dlatego nawet starsze tokarki po generalnym remoncie to wydatek min. 50 tys. zł (kompleksowy remont ze szlifowaniem łoży to wydatek ok. 30 tys. zł). Oceniając stopień zużycia, który można zaakceptować, warto wiedzieć, jakie wymiary będą miały przedmioty, które chcemy najczęściej wykonywać i zobaczyć, jak zużyte jest łoże np. w okolicach wrzeciona – tam pracuje najczęściej. Oczywiście, luzy trzeba sprawdzić również w innych elementach, takich jak wrzeciono, w saniach (narzędziowych i poprzecznych) czy w koniku. Każdy luz przyczynia się do pogorszenia precyzji toczenia. Mocno zużyta tokarka wystarczy do wytoczenia zawiasu drzwi, ale już wykonanie wałka z odpowiednim pasowaniem pod łożysko może być problem. 

Mniejszym problemem są na ogół zużycia łożysk tocznych zastosowanych w tokarkach – jeśli pracują głośno, na ogół można je dość tanio wymienić. Są jednak odstępstwa, np. łożyskowanie wrzeciona może być często dość specyficzne, np. oparte na łożyskach ślizgowych –  tu już ich wymiana nie jest tania i łatwa. Przy ocenie zużycia warto też zwrócić uwagę na stan kół zębatych w przekładniach wrzeciennika i skrzynki posuwów. 

Cenny osprzęt

Oceniając wartość tokarki, zwróćmy też uwagę na jej kompletność. Nie lekceważmy np. braku konika czy „okularów” pomagających w toczeniu dłuższych przedmiotów. Dokupienie tych elementów może być trudniejsze i kosztowniejsze, niż nam się wydaje – są dopasowane do danego typu tokarki. Z tego samego powodu warto docenić fakt, że w zestawie z tokarką ktoś sprzedaje cały komplet narzędzi (noży, wierteł, kłów) – to również bardzo wartościowe przedmioty.

Używane tokarki oraz inne przydatne urządzenia znajdziesz na Giełdzie Rolnej!



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (37)

  • Polski rolnik 2020-12-21 07:36:29
    Tokarka zawsze dobra jest. Tokarka zawsze dobra jest! Gdy chcą toczyć gospodarze, to sprzedają na nią zboże. Tokarka zawsze dobra jest.
  • Sławek 2020-12-20 21:14:07
    Kupiłem za grosze tokarke ze szkoły zawodowej bo wymieniali sprzęt na nowy a ten miał iść na złom, sprzęt śmiga jak ta lala
    • Rysio 2020-12-21 17:08:57
      Ja kupiłem od emeryta z skr-u - sprzęt z lat 50 tych - śmiga bezawaryjnie
  • Grs 2020-12-20 18:47:32
    Dej mi klucz feskopa za tokarką leży
    • Grs 2020-12-20 22:25:14
      Minusy dają ci co się schyli.
    • Dawid 2020-12-23 12:26:17
      Opatrzne baki do futra mi dej
  • Boris 2020-12-20 18:26:35
    Dla mnie też tokarka jest bardzo przydatna. Wiadomo że nie każdy @Rolnikkk i nie każda @KoZaaaaa potrafi to zrozumieć.
  • o! 2020-12-20 15:44:12
    Nie kupuje się maszyny za 45tysi jeśli się nie ma na nią zapewnionej roboty gwarantującej zwrot. Bzdury piszesz, bo każda tokarka mająca sprawny silnik i obracające się wrzeciono poradzi sobie z obróbką, bo to kwestia narzędzia. Wyeksploatowana z luzami nie trzyma wymiarów, ciągnie stożek, ale toczyć będzie. Traktor sam też w polu nie robi. Musi mieć narzędzie i traktorzystę, a jeśli jest gówniany, to orka wygląda kiepsko mimo sprawnego traktora. Tokarnią nie obrabia się materiałów ulepszanych cieplnie, nawęglanych, hartowanych, a stale gatunkowe przed obróbką cieplną toczy się bez problemów. Nie ma co sie spierać. Jednemu tokarnia będzie zawalała garaż, a innemu będzie bardzo pomocna. Mnie jest!
    • Rol mech 2020-12-20 16:56:40
      Jest dokładnie tak jak piszesz. @Rolniki i @KzO tego nie zrozumieją jak Oni nawet nie znają się na materiałach obrabianych. Oni koło tokarki co najwyżej stali ale nic jeszcze na niej potrzebnego nie zrobili i dlatego ten uraz. Dobre noże i można sporo zrobić zawłaszcza jak jest coś nietypowe.
      • KzO 2020-12-20 17:18:44
        Nietypowe to masz objawy. Tocz i frezuj aż padniesz. Nie każdy musi mieć tokarkę, tak jak nie każdy może mieć równo pod sufitem.
      • Rol mech 2020-12-20 17:50:00
        KzO Naprawdę merytoryczna wypowiedź człowieka bez argumentów:)
      • KzO 2020-12-20 18:09:47
        Jakich argumentów? Napisałem, że nie wszyscy potrzebują tokarki, tak jak nie wszyscy potrzebują samobieżny kombajn do kopania buraków. Wszystkie maszyny potrzebują uwagi i serwisu. A ty naskoczyłes jakbyś miał problemy psychiczne. Jak tak cię to podnieca to kup sobie z dwie na zapas. Mi nie jest potrzebna ponieważ nie potrafię jej obsługiwać i zlecam takie usługi.
      • Rol mech 2020-12-20 18:24:36
        @KzO Jakie naskoczenie? Co Ty dziewczynka jesteś? Napisałem tylko że pewnie nie potrafisz tego obsługiwać i dlatego jest Ci nie potrzebna. A Ty twierdzisz że mam problemy psychiczne? Widać Ty masz jakiś problem z tym skoro ktoś nie zgadza się z Twoim zdaniem to id razu musi coś "mieć z głową". Wiejski pajac jesteś i tyle.
      • Rolnik 2020-12-20 20:32:24
        Rol mech chyba nie do końca zrozumiałeś to co napisał @o!. Wierz mi, że z racji skończonej szkoły mam wiedzę na temat poszczególnych "materiałów" jak ich obróbki. Na tokarce czy frezarce pracowałem i to niemało. Tak samo pisałem programy do obrabiarek CNC i je obsługiwałem (mam nawet na to papier) Nie mam żadnego urazu tylko z własnego doświadczenia wiem, że tokarka w dzisiejszych czasach jest niepotrzebna na gospodarstwie rolnym. Powiedz co Ty toczysz (zwłaszcza nietypowego) i jak często to robisz. Oczywiście chodzi mi wyłącznie o przedmioty wykorzystywane w Twoim gospodarstwie.
    • KzO 2020-12-20 18:37:17
      Ty masz w domu cztery komputery mnemonic? Czy to już razem z telefonami?
      • mnemonic222 2020-12-21 19:26:54
        ty pewnie nie masz ani komputera ani telefonu, bo po co, dlatego inni za ciebie piszą jak robisz widłami albo spędzasz czas pod GS-em, ludzie już poznali twoje trolowanie i oceniają, szukaj winnych, żal mi ciebie, po prostu żal, sam na to zapracowałeś z koleżkami...
    • Rolnik 2020-12-20 20:56:53
      @o! nie do końca się mogę z Tobą zgodzić. Bo toczyć a wytoczyć to jest różnica. Do toczenia precyzyjnego tokarka musi być dobra bez luzów, a taka tokarka kosztuje (nawet najlepszy traktorzysta nie zaorze równo krzywym pługiem) .W procesie technologicznym wiadomo, że jest najpierw obróbka skrawaniem a potem proces utwardzania ale w przypadku napraw jest na odwrót. Da się toczyć stal utwardzoną, wystarczy mieć dobre noże. Jednak tocząc taki utwardzony wałek (sworzeń) zbierasz tą warstwę utwardzoną. Niby dorobisz nadwymiarową tuleję, oba elementy będą odpowiednio spasowane ale wałek nie wytrzyma już tego co oryginał (nie mówiąc już o mniejszej odporności na ścinanie bądź skręcanie) @Rolnik (to nie ja) pisał ile dał za dobrą tokarkę, ile z niej korzystał i za ile ją sprzedał. Niech nikt nie opowiada bajek, że da się dobrą (bez luzów) tokarkę kupić za małe pieniądze. Każdy niech sam sobie odpowie czy taki wydatek jest uzasadniony ekonomicznie.
      • Rysio 2020-12-21 17:12:45
        Moja tokarka bez luzów kosztowała 12000 ...
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.239.242.55
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.