PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Massey Ferguson 5710 S: początek testu długodystansowego

Rozpoczynamy test długodystansowy ciągnika Massey Ferguson 5710 S. Przez kolejne kilka miesięcy na łamach miesięcznika „Farmer” i w portalu farmer.pl będziemy się z wami dzielić wrażeniami z pracy tym jednym z wyżej ocenianych kompaktów. Dodatkowo na portalu farmer.pl znajdziecie nie tylko poszerzone opisy poszczególnych etapów testów, lecz także ciekawe materiały filmowe z udziałem testowanego ciągnika.



Bohaterem naszego testu długodystansowego jest ciągnik Massey Ferguson 5710 S w podstawowej wersji wyposażeniowej Essential z ładowaczem czołowym FL.4220, który trafił do naszej redakcji na początku marca i pozostanie w naszych rękach aż do jesieni. W tym czasie naszym założeniem jest przetestować go pod kątem różnych zadań, które na ogół muszą wykonywać ciągniki kompaktowe. Zanim numer ten trafił do druku, zdążyliśmy przepracować zaledwie kilkanaście motogodzin, głównie wykorzystując ciągnik do transportu i załadunku nawozów sztucznych. Jednak postaramy się, żeby w kolejnych miesiącach testowany Massey Ferguson mógł wykazać się też m.in. podczas prac uprawowych, nawożenia, ochrony roślin, zbioru zielonek, belowania słomy, odbioru zboża podczas żniw czy załadunku zboża na naczepy samochodowe. Jesteśmy bardzo ciekawi, jak model 5710 S poradzi sobie z tymi wyzwaniami – oczekiwania są wysokie, ponieważ seria 5700 S często wskazywana jest jako jeden z najlepszych tego typu ciągników w swojej klasie.

Silnik i przekładnia – sprawdzona para

Na początek poznajmy nieco bliżej naszego bohatera. Testowy egzemplarz to model 5710 S, o mocy 100 KM, napędzany 4-cylindrowym silnikiem Agco Power o pojemności 4,4 l, współpracującym z przekładnią napędową Dyna-4 i elektrohydrauliczną przekładnią nawrotną – efektem jest 16 biegów do przodu i do tyłu. Z eksploatacyjnego punktu widzenia zarówno jednostka napędowa, jak i przekładnia są już znane użytkownikom z wcześniejszych modeli i to z dobrych stron, np. z niezawodności. W modelach z oznaczeniem S (w sprzedaży od początku 2018 r.) zmodernizowano nieco układ oczyszczania spalin, w efekcie czego ciągnik spełnia teraz normę Tier 4 Final. Co to oznacza dla użytkownika? Nic szczególnego, poza tym, że od czasu do czasu musi uzupełnić płyn AdBlue i na tyle zapoznać się z instrukcją obsługi, by wiedzieć, co zrobić, jeśli na wyświetlaczu pojawi się komunikat dotyczący układu oczyszczania spalin.

Wysoki komfort już w standardzie

Czym wyróżnia się testowany model na tle innych kompaktów? Z pewnością dużą wszechstronnością. Znaczna masa (blisko 5 t) predysponuje go do prac uprawowych, ale ponadto ścięta maska i dobry skręt zachęcają do wykorzystania go do prac z ładowaczem czołowym. Producent twierdzi, że ciągnik oferuje najlepszą widoczność na rynku. Rzeczywiście, zarówno ze względu na budowę maski, jak i ładowacza oraz jego ramy wsporczej, widoczność jest doskonała (bardzo dobra widoczność również w przestrzeni między kołem i silnikiem). Jednak „wisienką na torcie” okazał się wygodny w obsłudze elektroniczny joystick z wyświetlaczem i szeregiem funkcji, których rozszyfrowanie zajmie nam jeszcze chwilę czasu.

Pierwsze wrażenia

Po pierwszych kilkunastu godzinach pracy już wiemy, że mamy do czynienia z bardzo komfortowym ciągnikiem, z doskonale wyciszoną kabiną (hałas nie przekracza 71 dB). Pierwsze doświadczenia z ładowaczem czołowym pokazały, że ten typ pracy to mocna strona ciągnika. Nieco gorzej wypada ocena podczas zadań transportowych. Przy wyższych prędkościach brakuje nieco dynamiki, co sugeruje, że planując zakup ciągnika do celów transportowych, warto nieco dopłacić do mocniejszych wersji, np. 5712 S lub 5713 S – mają znacznie wyższy moment obrotowy.

Mimo to wydaje nam się, że obecność Masseya Fergusona w testowym gospodarstwie sprawi, że wiele prac zostanie wykonanych szybciej, precyzyjniej, ale też przy mniejszym zmęczeniu operatora.

 

>>> Zobacz kolejną odsłonę testu: Zyskuje przy bliższym poznaniu - test długodystansowy ciagnika Massey Ferguson 5710 S



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (12)

  • Farmer ze wsi 2019-03-31 22:26:25
    Mam znajomych co mają najróżniejsze marki. Na mf plują ci co gdzieś coś słyszeli ale nie są pisiasaczami tego sprzętu. Awaryjny tak jak każdy po prostu kto co woli jedni lubią New Holland inni John derre. Mnje tam massey pasuje wygodny ekonomoczny
  • MF8740S 2019-03-29 16:48:57
    Uwielbiam patrzeć na ból zwieraczy tych, którzy wtopili z inną marką jak produkty z grupy AGCO i teraz plują jadem. Jest to taka sama maszyna jak każda inna składana przez człowieka. Zdarzają się błędy fabryczne tu czy tam, Ale przecież nasz polski rolnik (nie każdy) jest perfekcjonistą. Posiada dwie (lewe) ręce ze złota, które wyleczą każdą maszynę z usterki. Era w pełni mechanicznych maszyn się skończyła, technologia poszła do przodu. Dbajcie i pracujcie z głową, a nie będziecie mieć problemów z użytkowaniem. Tyczy się to każdego producenta.
  • adi 2019-03-28 10:06:56
    To teraz będzie dzień i noc ogień z rury w błocie po jaja?
  • Piotr 2019-03-28 07:59:05
    Żenada artykuł sponsorowany , komentarze też dla publiczności . Za?$ napiszemy wszystko .
  • mf 2019-03-27 21:28:38
    Od 11 lat użytkuje MF 5455 dyna 4, komfort pracy, spalanie, skrzynia wszystko na plus, praktycznie bezawaryjny
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 35.175.191.150
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.