PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Testujemy rozrzutnik Pichon Muck Master M1350

Autor: Karol Hołownia

Dodano: 06-11-2016 08:14

Tagi:

Dobry rozrzutnik obornika musi nie tylko wydajnie i równomiernie rozrzucić nawóz po polu. Pracująca w trudnych warunkach maszyna powinna także charakteryzować się mocną konstrukcją i dobrym podwoziem. W teście "Farmera" sprawdziliśmy, czy te wymagania spełnia Muck Master M1350 firmy Pichon.



Francuska firma Pichon specjalizuje się w maszynach i urządzeniach służących do składowania, transportu i nawożenia nawozami organicznymi. Dlatego obok szerokiej palety wozów asenizacyjnych, aplikatorów, systemów do przechowywania i składowania gnojowicy, a także ładowarek, nie mogło zabraknąć rozrzutników obornika. Maszyny te - o nazwie Muck Master - są w ofercie producenta od 2006 r. Wprowadzając produkt na rynek, firma od razu skupiła się na sprzęcie przeznaczonym dla profesjonalistów, a więc o dużych pojemnościach, z wyposażeniem z górnej półki i wieloma ciekawymi, często autorskimi rozwiązaniami. Obecnie w ofercie Pichona dostępnych jest 18 modeli rozrzutników ze skrzyniami o pojemnościach od 8 do 24 m3 i podwoziami z pojedynczą osią lub typu tandem. Do naszego testu rozrzutnik dostarczyła firma Rolmix z Łosic będąca jednym z autoryzowanych dealerów maszyn francuskiej marki w Polsce. Był t o model Muck Master M1350

MASYWNA KONSTRUKCJA

Muck Master M1350 został wyposażony w skrzynię ładunkową o pojemności 13 m3. W połączeniu z dużymi kołami, grubą ramą i dyszlem, już na pierwszy rzut oka maszyna sprawia wrażenie masywnej i solidnie wykonanej. Przyglądając się bliżej, to wrażenie jeszcze bardziej się potęguje. Jeśli chodzi o kształt skrzyni, to Pichon zastosował koncepcję polegającą na połączeniu stosunkowo wąskiej skrzyni (przekrój leja: 1940 mm u góry i 1400 mm u dołu) o dużej wysokości (1200 mm) z szerszym i wyższym adapterem rozrzucającym. Takie rozwiązanie ma zapobiec przeładowaniu rozrzutnika obornikiem. Przekonaliśmy się, że nawet gdy skrzyni była załadowana z górką, nie było problemu z przejściem obornika przez adapter - a to właśnie dzięki temu, że jest on wyższy i szerszy od skrzyni. Szeroka "brama" sprawia również, że do napędu walców adaptera, przede wszystkim przenośnika podłogowego, nie potrzeba zbyt dużo mocy. Z maszyną współpracował głównie 100-konny Massey Ferguson 6160, który bez większych problemów dawał sobie radę z w pełni załadowaną maszyną - to duża zasługa również układu jezdnego, ale o tym dalej. Warto również wspomnieć o tym, że pojemność skrzyni można powiększyć, wstawiając nadstawki: akcesoryjne ocynkowane lub drewniane, które można tanim kosztem wykonać we własnym zakresie. Drewniane belki nie tylko zwiększą ładowność, ale też zabezpieczą burty przez przypadkowymi uszkodzeniami spowodowanymi przypadkowym kontaktem wideł czy łyżki ładowarki.

Rama została wzmocniona obręczą skrzyni, która została do niej dodatkowo przytwierdzona bocznymi wspornikami montowanymi do podwozia za pomocą śrub ze stali nierdzewnej. Wsporniki stanowią jednocześnie wzmocnienie konstrukcji skrzyni. W przedniej części znajduje się wystająca niespełna pół metra nad skrzynię osłona z siatką umożliwiającą wgląd operatora ciągnika do jej wnętrza.

Testowany rozrzutnik był wyposażony w pojedynczą oś ciężarową zamontowaną sztywno do podwozia. Rolę amortyzatora pełnił resorowany dyszel, który dobrze tłumił uskoki przenoszone z rozrzutnika na dolny zaczep ciągnika podczas jazdy po nierównościach. Trudno było mieć zastrzeżenia do jego działania. Nawet w stosunkowo niedużym, wspomnianym ciągniku nie odczuwaliśmy większych czy gwałtownych szarpnięć.

ZABEZPIECZENIE NA LATA

Na osobny do opisania wątek zasługuje powłoka przeciwkorozyjna. Bez wielkiej przesady można rzec, że rozrzutnik jest w pełni ocynkowany. Warstwą cynku pokryte są właściwie wszystkie elementy nieruchome. Czerwoną farbą zabezpieczone są jedynie: przenośnik podłogowy (łańcuch i listwy), oś, wał napędzający adapter oraz silnik hydrauliczny zasilający przenośnik podłogowy.

Sama jakość powłoki również nie budzi zastrzeżeń. Nie mogliśmy się doszukać "niedoróbek", złuszczeń czy przetarć. To wszystko dobrze wróży trwałości konstrukcji na długie lata.

WALCE O DUŻEJ ŚREDNICY

Rozrzutnik wykorzystywaliśmy przede wszystkim do nawożenia pól zwięzłym, przekompostowanym obornikiem bydlęcym. Przy pełnej skrzyni ładunek miał masę 10- 11 ton. Nie mieliśmy żadnych zastrzeżeń co do jakości rozrzutu obornika, zarówno jeśli chodzi o rozdrobnienie, jak i równomierność rozkładu poprzecznego. Maszyna równo roztrząsała materiał na szerokość około 10 m.

Za rozrzucenie materiału odpowiadają dwa duże walce ustawione pod lekkim kątem (pochylone do przodu) - każdy o średnicy 1035 mm. Sworznie walców wykonano z hartowanej stali i umieszczono je na jednoelementowej belce, do której doprowadzony jest napęd z WOM za pośrednictwem wału o średnicy 55 mm. Na walcach zostały przymocowane zwoje o grubości 10 mm, na których zamontowano za pomocą śrub po 46 masywnych noży. Dolne części walców zwieńczają 4-łopatkowe, szerokie tarcze, które rozrzucają drobniejsze fragmenty obornika, a mogą też służyć na przykład do rozsiewania wapna. Dwuwalcowy adapter nieco gorzej radził sobie z mocno słomiastym obornikiem. W tym przypadku jego praca przebiegała po prostu ciężej i ciągnikiem trzeba było jechać wolniej (5-6 km/h). Po zagregowaniu maszyny z traktorem o mocy 160 km, problem praktycznie nie był zauważalny - przejazdy przebiegały zdecydowanie szybciej - z prędkością 8-10 km/h.

PRZENOŚNIK REGULOWANY Z KABINY

Między adapterem a skrzynią ładunkową została umieszczona hydrauliczna zasuwa zapobiegająca blokowaniu walców obornikiem przed ich uruchomieniem i zabezpieczająca przed wypadaniem nawozu w trakcie i po załadunku. Zasuwa może oczywiście również służyć do regulowania ilości podawanego do adaptera ładunku, co ma szczególne znaczenie w przypadku nawożenia drobniejszym czy bardziej sypkim materiałem.

Przenośnik podłogowy to mocna taśma składająca się z listew o profilu "U" (70x40 mm) i ciężkiego łańcucha morskiego z ogniwami 16x56 mm. Podczas testu przenośnik nie został zablokowany ani razu. Na uwagę zasługuje dodatkowe wyposażenie, jakie było zastosowane w testowanym rozrzutniku, a mianowicie prosty sterownik (potencjometr) przesuwu taśmy, umieszczany w kabinie ciągnika. Dzięki niemu można płynnie regulować szybkość podawania materiału do adaptera w zależności od jego rodzaju i prędkości poruszania się zestawu. Warto w tym miejscu dodać, że producent oferuje również możliwość zastosowania dużo bardziej precyzyjnych elementów sterujących, na przykład system, który na bieżąco waży ładunek i automatycznie dostosowuje wyrzucaną ilość materiału stosownie do zadanej przez operatora dawki i niezależnie od prędkości jazdy.

DUŻY PLUS ZA DUŻE KOŁA

Wysoki, lejowaty kształt skrzyni umożliwił zastosowanie kół o dużej średnicy. Testowany rozrzutnik był wyposażony w niemal największe dostępne ogumienie. Opony miały rozmiar 28.1R26 (670 mm szerokości) - najczęściej sprzedawanym ogumieniem są jeszcze szersze opony Alliance 750/60R26 o szerokości 751 mm. W kwietniu, kiedy mieliśmy okazję pracować rozrzutnikiem Pichon, wywożąc obornik pod kukurydzę, sporo padało i w polu panowały trudne warunki. Niemniej jednak maszyna zaskoczyła nas bardzo pozytywnie trakcją. Szerokie ogumienie i dobre wyważenie maszyny sprawiły, że w grząskich fragmentach pola pierwszy zaczynał "zapadać się" ciągnik, nie rozrzutnik - nawet gdy jego skrzynia była wypełniona po brzegi. Dzięki temu zawsze udawało się wyjechać "z opresji" bez dodatkowej pomocy. Po pracy w takich warunkach od razu nasunął się wniosek: warto dopłacić za szerokie ogumienie. Tym bardziej się o tym przekonaliśmy, pracując jednocześnie rozrzutnikiem konkurencyjnej firmy o mniejszej pojemności (10 m3) i węższym ogumieniu. Mimo mniejszej skrzyni i masy maszyny, koła zdecydowanie bardziej zagłębiały się w wilgotnej glebie, powodując problem z uciągiem.

Wadą potężnych kół rozrzutnika było to, że na ich wysokości ograniczały nieco dostęp do skrzyni niewielkiej, 50-konnej ładowarce, której używaliśmy do załadunku (Pichon 34.50R - test ładowarki dostępny w "Farmerze" 7/2016 i na portalu Farmer.pl). Dlatego wybierając szerokie ogumienie, warto sprawdzić, czy ramię posiadanej ładowarki lub ładowacza czołowego nie okaże się za krótkie, na pewno nie będzie żadnego problemu przy ładowarkach teleskopowych. Ponadto z tak szerokim ogumieniem trzeba zachować dużą ostrożność, poruszając się wiejskimi drogami asfaltowymi, bo choć szerokość maszyny nie przekracza przepisowych 3 m, to jednak sporo wystają za obrys ciągnika.

Warto wspomnieć również o skutecznych hamulcach pneumatycznych podłączanych do instalacji dwuobwodowej. Oś ma homologację n a prędkość do 25 km/h.

PODSUMOWANIE

Rozrzutnik Pichon Muck Master M1350 charakteryzuje się masywną i dobrze zabezpieczoną przed korozją konstrukcją. Maszyna sprawia wrażenie takiej, która nawet przy intensywnym i niekoniecznie delikatnym użytkowaniu powinna posłużyć przez długie lata. Do tego dochodzą przemyślane rozwiązania m.in. związane z budową adaptera, który jest wyższy i szerszy od skrzyni, dzięki czemu zapewnia płynny przepływ materiału, a z kolei walce o dużej średnicy - równomierny rozrzut obornika.

Za opisany, testowany model (wyposażony dodatkowo m.in. w szerokie ogumienie i sterownik posuwu przenośnika podłogowego) trzeba zapłacić ok. 115 tys. zł netto (141,45 tys. zł brutto). To klasyfikuje rozrzutnik na dość wysokiej półce cenowej. Mimo tego naszym zdaniem solidność konstrukcji i zastosowane rozwiązania powinny skłonić potencjalnych kupujących do bliższego zapoznania się z maszyną.

 

Artykuł ukazał się w numerze09/2016 miesięcznika "Farmer"

Już 7 listopada w Warszawie jedno z najważniejszych wydarzeń w rolniczym kalendarzu. Szerokie grono znamienitych gości i dziesiątki sesji, w których poruszamy aktualne i ważne dla rolników tematy. Zarejestruj się teraz!



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • ten typ 2016-11-06 13:50:41
    a gdzie Sokołów??? ;-D
  • Bamber, a chodzi w gómowcach 2016-11-06 11:38:35
    Ja znam takiego, co jeszcze widłami z wozu rozrzuca i powiem, że dzięki używaniu mięśni na starość jest sprawny nie połamany jak ci którzy nic fizycznie nie robią.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.228.24.192
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.